Strona główna | Europejskie Puchary | MKS Lublin awansował po męczarniach

MKS Lublin awansował po męczarniach

 

W meczu rewanżowym 1/8 finału Pucharu Zdobywczyń Pucharów, zawodniczki MKS Selgros Lublin przegrały z Randers HK, ale minimalnie obroniły dziewięciobramkową zaliczkę wywalczoną przed tygodniem na boisku rywalek i tym samym awansowały do ćwierćfinału rozgrywek. Spotkanie w Lublinie zakończyło się zwycięstwem Dunek 29:21.

Od pierwszego gwizdka przyjezdne grały bardzo agresywnie w obronie, ale nie przeszkodziło to podopiecznym Sabiny Włodek w oddawaniu celnych rzutów. Po pięciu minutach lublinianki prowadziły 3:2.

W 15. minucie po świetnej kontrze, którą wykończyła Jessica Quitnino, gospodynie wyszły na prowadzenie 6:4, a w kolejnych minutach utrzymały swoją przewagę i po niespełna kwadransie wygrywały 8:6.

Od tego momentu Dunki zaczęły prezentować się lepiej i w 21. minucie wyszły na prowadzenie 11:10. Przy stanie 10:10 w lubelskiej bramce pojawiła się Aleksandra Baranowska. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 15:13 dla gości.

Mistrzynie Polski pierwszą bramkę w drugiej połowie rzuciły dopiero po czterech minutach. Jej autorką była Marta Gęga, która zmniejszyła straty swojej drużyny do czterech goli (14:18). Lublinianki jednak wciąż miały ogromne problemy zarówno w obronie, jak i ataku – w 43. minucie, Randers HK odrobił straty z pierwszego meczu i prowadził 24:15.

Od tego momentu walka o ćwierćfinał Pucharu Zdobywców Pucharów rozpoczęła się od nowa. Lublinianki jednak się nie załamały i odpowiedziały rywalkom zdecydowanie lepszą grą w obronie, dzięki czemu wyprowadziły kilka skutecznych kontr.

Od 48. minuty drugiej połowy Randers HK w ataku zaczął wprowadzać jedną zawodniczkę więcej za bramkarkę. Od 51. do 59. minuty żaden z zespołów nie trafił bramki. Tę niemoc przerwała Alesia Mihdaliova i niewiele ponad minutę przed końcem meczu lublinianki przegrywały znów „tylko" 6 golami 21:27.

Dunki w samej końcówce powiększyły przewagę do 8- trafień, ale więcej bramek w tym meczu kibice już nie obejrzeli i MKS Selgros Lublin mimo porażki 21:29 awansował do ćwierćfinału Pucharu Zdobywców Pucharów.

MKS Selgros Lublin – Randers HK 21:29 (15:13)

MKS: Dzhukeva, Baranowska – Gęga 6, Quintino 4, Drabik 3, Małek 3, Mihdaliova 2, Rola 2, Repelewska 1,  Skrzyniarz, Nestsiaruk, Szarawaga, Nocuń, Kozimur.

Czerwona kartka: Gęga – 40. minuta (gradacja kar).

Widzów: 2600

Pierwszy mecz: 27:18. Awans: MKS.