Strona główna | Europejskie Puchary | Vive nie zwalnia tempa

Vive nie zwalnia tempa

 

Mimo wielu braków kadrowych zawodnicy Vive Tauron Kielce pozostali niepokonani w Lidze Mistrzów. Podopieczni Talanta Dujszebajewa nie dali szans francuskiej Dunkierce, odnosząc dziewiąte z rzędu zwycięstwo.

Po Mistrzostwach Świata w Katarze kielczanie zmagają się z problemami kadrowymi. Wszyscy zgodnie zapowiadali, że nie będą ryzykować, bowiem bez względu na wyniki dwóch ostatnich spotkań mistrzowie Polski mają zapewnione pierwsze miejsce w grupie. O kontuzjach mógł mówić także trener Francuzów, Patrick Cazal, u którego wystąpiło kilku młodych zawodników.

Początkowe problemy w grze obronnej obu drużyn znalazły swoje odzwierciedlenie w wyniku. Po dziesięciu minutach było już 6:6, z czego bramki gości padały również z kontrataków. Do rywalizacji włączył się Marin Šego, który dwukrotnie obronił rzut karny. Francuzi wykorzystali grę w podwójnej przewadze, bowiem na ławkę odesłani zostali Ivan Čupić oraz Denis Buntić. Dobra passa gości nie trwała jednak długo. Gdy kielczanie powrócili na parkiet, wynik ponownie był na korzyść gospodarzy. Dobra dyspozycja Tobiasa Reichmanna oraz trafienie Karola Bieleckiego pozwoliło „żółto-biało-niebieskim” zejść do szatni z przewagą czterech bramek.

W drugiej połowie między słupkami pojawił się Sławomir Szmal. W dalszym ciągu swoją dobrą formę udowadniał Bielecki, dzięki czemu goście nie potrafili nawiązać walki. O czas poprosił trener Cazal, który nakazał swoim zawodnikom indywidualne krycie „Koli”. Szczypiornistom Vive Tauronu nie przeszkodziło to w kontrolowaniu sytuacji, ponieważ dobrze spisywali się Mateusz Jachlewski oraz Čupić (27:22; 45 min.). Ostatnie minuty to skuteczna i efektywna gra gospodarzy. Wykończone kontrataki pozwoliły utrzymać przewagę pięciu bramek i choć Francuzi szukali wielu rozwiązań, m.in. wyłączenie z gry Grzegorza Tkaczyka, nie potrafili wyrwać mistrzom Polski zwycięstwa.

KS Vive Tauron Kielce – Dunkerque HB 36:32 (19:15)

Vive Tauron: Šego, Szmal – Tkaczyk 5, Aguinagalde 6 (1), Reichmann 4, Bielecki 6, Štrlek 2, Buntić 5 (1), Jachlewski 2, Čupić 6 (1).

Dunkerque: Gerard, Annotel 1 – Billant 1, Lamon 2, Joumel 1, Nagy, Touati, Causse 3, Annotel, Emonet 4/2, Guillard 4, Nieto 3, Pejović 3, Pelayo 1, Mokrani 4, Butto 5/4.

Kary: Vive Tauron – 12 min. (Jachlewski – 4 min.; Buntić, Tkaczyk, Štrlek, Čupić – 2 min.); Dunkerque – 4 min. (Causse, Nieto – 2 min.).

Sędziowali: Bogdan Nicolae Stark oraz Mihai Stefan Romeo (Rumunia).