Strona główna | ZPRP | Czy Stal podniesie się w Zabrzu?

Czy Stal podniesie się w Zabrzu?

 

Oczekiwanie na piętnastą kolejkę PGNiG Superligi mężczyzn było bardzo krótkie. Już we wtorek oraz środę rozegrane zostały mecze w Kielcach i Płocku, gdzie zwyciężyli gospodarze. W pozostałych spotkaniach głogowianie podejmą wrocławski Śląśk, natomiast w niedzielę dojdzie do rywalizacji w Zabrzu, Szczecinie i Lubinie.

/Fot. GT

KS Vive Tauron Kielce – KS Azoty Puławy 33:26 (16:13)

Podobnie, jak w poprzednim spotkaniu, tak i teraz mistrzowie kraju przystąpili do rywalizacji w mocno okrojonym składzie. Trener kielczan miał do dyspozycji dziesięciu zawodników, jednak puławianie nie byli w stanie sprawić niespodzianki. Mocną stroną gospodarzy była defensywa, która wymuszała na zawodnikach Azotów popełnianie błędów, dających kielczanom możliwość wyprowadzenia kontrataków. Podopieczni Ryszarda Skutnika ambitnie walczyli i starali się poprawić swoją grę, zbliżając się na początku drugiej połowy na dwa trafienia. Gdy Piotr Masłowski po raz piąty pokonał bramkarza rywali, goście utrzymywali się przy gospodarzach. W ostatnim kwadransie podopieczni Talanta Dujszebajewa zwiększyli tempo, cały czas kontrolując wydarzenia na parkiecie, w efekcie sięgając po piętnaste ligowe zwycięstwo. 

Orlen Wisła Płock – MMTS Kwidzyn 39:27 (23:13)

W rozgrywanym awansem spotkaniu w Płocku, gospodarze już od pierwszych minut zaznaczyli kto będzie dyktował warunki. Kwidzynianie nie byli w stanie nawiązać walki i nie okazali się równorzędnym przeciwnikiem. Po kwadransie trener Krzysztof Kotwicki poprosił o czas, jednak na niewiele się to zdało. Dobrze w bramce MMTS-u spisywał się Bartosz Dudek i gdyby nie poczynania byłego Wiślaka, przewaga płocczan byłaby jeszcze wyższa. Emocji dostarczyła jedynie końcówka, podczas której kibice byli świadkami wielu przewinień, zakończonych czerwonymi kartkami Pawła Gendy oraz Przemysława Rosiaka. Ostatni sprawdzian przed meczem Ligi Mistrzów ze szwedzkim Alingsås, „Nafciarze” zdali więc „na piątkę”.

KS SPR Chrobry Głogów – WKS Śląsk Wrocław / sobota, godz. 18.00

Jedynym sobotnim spotkaniem będzie pojedynek Chrobrego ze Śląskiem. O pierwszej z drużyn mówi się ostatnio jedynie w kontekście transferu Bartosza Jureckiego, co niewątpliwie będzie sporym wzmocnieniem głogowian od przyszłego sezonu. W ostatniej kolejce gospodarze nie mieli problemów z pokonaniem Nielby, a przed najbliższym pojedynkiem są żądni rewanżu za pierwszy mecz z wrocławianami, w którym lepszy okazał się Śląsk. Gościom trudno będzie powtórzyć ten wynik. Przed nimi ważne spotkania w kontekście walki o utrzymanie, w której liczyć będzie się każdy punkt.

Górnik Zabrze – SPR Stal Mielec / niedziela, godz. 17.00

Po ostatniej przegranej w Gdańsku, mielczanie chcą pokazać się z lepszej strony i nie stracić dystansu do ligowej czołówki, w której znajduje się ich najbliższy rywal. Do zespołu Stali ponownie zawitały, wydające się nie mieć końca, problemy finansowe. W zgoła odmiennych nastrojach są gospodarze niedzielnego spotkania. Zabrzanie wręcz zdeklasowali MMTS i są na dobrej drodze, by zachować trzecie miejsce w tabeli. Faworytem jest więc Górnik, który może odnieść piąte z rzędu ligowe zwycięstwo nad Stalą.

Pogoń Szczecin – Wybrzeże Gdańsk / niedziela, godz. 18.00

Czwarta w tabeli Pogoń podejmie beniaminka z Gdańska, który w swoim ostatnim spotkaniu skutecznie przeciwstawił się mieleckiej Stali. Choć pierwsze spotkanie zakończyło się wysoką wygraną szczecinian, tym razem muszą być oni czujni i nie mogą lekceważyć rywala. Wybrzeże pragnie notować korzystne rezultaty, by być spokojnym o utrzymanie w lidze. Podopieczni Rafała Białego są jednak bardziej wymagającym rywalem i mimo ostatnich kłopotów z Zagłębiem, pozostają faworytami niedzielnego spotkania.

MKS Zagłębie Lubin – MKS Nielba Wągrowiec / niedziela, godz. 18.00

Lubińskie Zagłębie podejmie zamykającą ligową stawkę Nielbę. W ostatniej kolejce wągrowczanie nie mieli większych szans w starciu z Chrobrym Głogów. Złudzeń nie zamierzają im dać również gospodarze niedzielnego meczu, którzy pragną zrewanżować się za wrześniową porażkę. Warto nadmienić, iż było to ostatnie ligowe zwycięstwo Nielby, której nie opuszczają – i to nie tylko sportowe – problemy. W efekcie braku porozumienia z burmistrzem miasta, z pełnionych funkcji zrezygnowali wiceprezesi Andrzej Reis i Zbigniew Stanisławski. Sytuacja ta sprawia, że szczypiorniści Zagłębia mają znakomitą szansę na wygraną i zachowanie miejsca w ósemce.