Strona główna | ZPRP | Szpital w polskiej ekipie

Szpital w polskiej ekipie

 

Sytuacja kadrowa męskiej reprezentacji Polski w niedzielne południe nie wyglądała najlepiej. Czwórka zawodników odczuwała urazy. W tej sytuacji trener Michael Biegler nie mógł mówić o taktyce na Szwecję. 
– Nasz lekarz, Rafał Markowski pojechał do miejscowej kliniki z Krzysztofem Lijewskim. Nie wiem co mu się dokładnie stało – powiedział niemiecki trener.

/ Fot. J . Gucma

Dodatkowo trzech innych graczy w spotkaniu z Danią doznało kontuzji stawu skokowego. W tej grupie jest Piotr Chrapkowski, Mariusz Jurkiewicz i Robert Orzechowski. – Muszę czekać na dokładny raport naszego sztabu medycznego. Dajcie nam ok. pięciu godzin, abyśmy spokojnie mogli podjąć decyzję – wyjaśnił.

Niemiecki szkoleniowiec przyznał, że być może Piotr Masłowski zostanie zgłoszony do turnieju i zagra przeciw Szwecji. – Na miejscu mam dwóch rezerwowych zawodników, czyli małe pole manewru. Na ten moment wszystko traktuję na zasadzie „może” – dodał.
Biegler przyznał, że trudno mu mówić o taktyce na Szwecję skoro nie wie jeszcze, jakich zawodników będzie miał do dyspozycji. Przypomniał, że trzy ostatnie mecze Polska wygrała z drużyną „Trzech Koron”. W obecnej sytuacji niewiele to znaczy. 
– Nie mogę omówić drugiego kroku skoro nie zrobiłem jeszcze pierwszego. To nie ode mnie zależy. Nie mogę pracować tak jak bym chciał. Muszę wiedzieć, których zawodników będę miał do dyspozycji. Może dla nas jutro zaświeci słońce? Teraz tego nie wiem – zakończył szkoleniowiec.