Strona główna | ZPRP | Inauguracja dla Kataru

Inauguracja dla Kataru

 

Zgodnie z tradycją ostatnich kilku finałów gospodarz mistrzostw świata wygrał mecz otwarcia. Tak właśnie było w przypadku Kataru, który pokonał Brazylię 28:23 (15:12). Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano Danijela Sarica bramkarza Kataru.
/ Fot. J. Gucma

/ Fot. N. Barczyk Pressfocus

Zgodnie z nieoficjalnymi wiadomościami Katarczycy na przygotowanie drużyny do turnieju wyłożyli 11 mln euro. W tej sumie są także wysokie kontrakty dla zawodników. Jednym z wyższych może poszczycić się bramkarz Danijel Sarić, którzy podobno ma zarabiać 1,5 mln euro. Bośniak na co dzień strzeże bramki Barcelony. Na liście wypłat jedno z czołowych miejsc z pewnością zajmuje Bertrand Roine. W 2011 r. zdobył on mistrzostwo świata z… Francją. 


/ Fot. N. Barczyk Pressfocus


/ Fot. J. Gucma
Zespół Kataru od początku objął prowadzenie.  Przewaga oscylowała między dwoma a sześcioma bramkami.  W 42 min canarinhos zniwelowali straty do jednego trafienia. Trener Valero Rivera, który w 2013 r. wywalczył z Hiszpanią mistrzostwo świata, poprosił o czas. Reprymenda pomogła i gospodarze turnieju ponownie wypracowali kilka goli zaliczki. Pozwoliło im to zainkasować pierwsze punkty w turnieju.


/ Fot. J.. Gucma


/ Fot. N. Barczyk Pressfocus

KATAR – BRAZYLIA 28:23 (15:12)

Katar: Sarić, – Staojanovic – Marković 5, Mabrouk, Roine 3, Capote 4, Al.-Karbi 1, Murad, Memisević 3, Vidal, Mallash 2, Benali 3, Madadi 1, Hamdoon, Hassab 6, Zakkar. Kary 8 min. Trener Rivera.
Brazylia: Almeida, Nascimento – H. Teixeira, Pacecho, Silva 4, Gama, Candido 1, Toledo 1, Hubner, Santos 2, Patrianov 2, Pozzer 5, Ribeiro 2, Chiuffa 6, Cardobo, V. Teixeira. Kary 10 min. Trener Ribera.
Sedziowali: Milosević, Gubica (Słowenia). Widzów 5000.