Strona główna | ZPRP | Przekonująca wygrana nad bratankami

Przekonująca wygrana nad bratankami

 

Biało-czerwoni w drugim występie turnieju w Oviedo zwyciężyli Węgry 35:25 (14:13). MVP zespołów wybrano Michała Jureckiego i Richarda Bodo. W innym piątkowym spotkaniu Hiszpania rozgromiła Norwegię 38:20 (22:9). Ostatnim rywalem ekipy Michaela Bieglera w stolicy Austurii będzie zespół gospodarzy.

Wysoką wygraną nad Madziarami nasz zespół zatarł nienajlepsze wrażenie jakie zostawił po przegranym meczu z Norwegią. Trenerem rywali jest dobrze znany w Polsce Tałant Dujszebajew. Kirgiz do Hiszpanii przywiózł tylko jednego zawodnika ze składu, który widzieliśmy podczas grudniowego turnieju Christmas Cup. Bramkarz Peter Pallag nie dostał w Oviedo szansy, aby zaprezentować się miejscowym kibicom.

W polskim zespole ponownie nie zobaczyliśmy, uskarżającego się na zdrowie Mariusza Jurkiewicza. Wolne dostał też Kamil Syprzak, który po wczorajszym upadku ma mocno stłuczoną miednicę. Na boisku, w ostatnim kwadransie spotkania, zobaczyliśmy za to Piotra Wyszomirskiego, któremu podczas katowickiego turnieju odnowiła się kontuzja pleców. Pod nieobecność Jurkiewicza grą kierował Michał Jurecki, a jego zmiennikiem był Piotr Masłowski.

Biało-czerwoni w 2 min po rzucie Krzysztofa Lijewskiego objęli prowadzenie, nie oddając go do finałowej syreny. Wysoką skuteczność, zwłaszcza po przerwie prezentowali Karol Bielecki i Piotr Chrapkowski, którzy zaliczyli po sześć trafień. Dobrą dyspozycję pokazał też Sławomir Szmal. Nasz kapitan bronił nawet w sytuacjach sam na sam. 

Uwagi można mieć do braku koncentracji. Zdarzało się, że po wypracowaniu kilku bramek zaliczki nasza drużyna zezwalała rywalom na szybkie odrabianie strat. Tak było pod koniec pierwszej połowy oraz w środkowej części drugiej odsłony. Bartosz Jurecki jest jedynym z czwórki naszych zawodników, który podczas turnieju w Oviedo pokonał z 7 metrów bramkarza rywali. Jemu niestety także nie udało się wykorzystać jednego rzuty karnego.

W ostatnich 10 minutach Węgrzy pogodzili się z porażką i stracili ochotę do gry. Pozwoliło to Biało-czerwonym na powiększenie i tak okazałego prowadzenia.

Wyniki 2. dnia:

WĘGRY – POLSKA 25:35 (13:14)
Węgry: Szekely, Mikler – Ancsin, Balogh 3, Bodó 4, Császár 4, Gerdán, Harsányi 4, Ilyés 1, Iváncsik G., Lékai 3, Nagy K. 1, Nagy L. 1, Schuch 2, B. Szöllősi, Sz. Szöllősi 2, Varsandán, Zubai. Kary 6 min.
Polska:  Szmal, Wyszomirski – Bielecki 6, Chrapkowski 6, Daszek 2, Grabarczyk 2, M. Jurecki 4, B. Jurecki 3, Krajewski 4, Lijewski 3, Masłowski, Orzechowski 2, Rojewski 1, Szyba, Wiśniewski 2. Kary 12 min.
Sędziowali: Garcia Serradilla, Marin Lorente (Hiszpania).

HISZPANIA – NORWEGIA 38:20 (22:9).