Lider już grał

 

W rozegranym awansem spotkaniu dziewiątej kolejki PGNiG Superligi kielczanie pokonali beniaminka z Gdańska. Ciekawie zapowiada się w Szczecinie, gdzie Gaz-System podejmie mielecką Stal. Oprócz tego dojdzie do rywalizacji w Wągrowcu, Głogowie i Lubinie. Kolejkę zakończy mecz Śląska Wrocław z Azotami Puławy.

KS Vive Tauron Kielce – Wybrzeże Gdańsk 25:22 (13:13)
W składzie kielczan zabrakło kontuzjowanych Julena Aginagalde, Piotra Grabarczyka oraz Tobiasa Reichmanna, natomiast Grzegorz Tkaczyk i Piotr Chrapkowski otrzymali wolne. Spotkanie rozpoczęło się bardzo spokojnie, co wykorzystali goście, którzy wyszli na prowadzenie (4:6; 10 min.). Ambitni gdańszczanie walczyli z gospodarzami, stawiając im opór zarówno w ataku, jak i w obronie. Druga połowa rozpoczęła się pod dyktando kielczan, jednak przewaga nie gwarantowała im zwycięstwa. Końcówka należała do szczypiornistów Wybrzeża, którzy zdobywając trzy bramki z rzędu postraszyli mistrzów kraju, jednak ci, nie dali sobie wydrzeć dwóch punktów. 


Vive wystąpiło bez kilku podstawowych graczy / Fot. P. Ptak

Gaz-System Pogoń Szczecin – SPR Stal Mielec / sobota, 15.00, Polsat Sport
Najciekawszym spotkaniem dziewiątej kolejki będzie spotkanie drugiej w tabeli Gaz-System Pogoni z zajmującą piąte miejsce Stalą. Szczecinianie mają na swoim koncie tylko jedną porażkę i są na jak najlepszej drodze, by z dobrej pozycji przystąpić do najtrudniejszych spotkań. Mielczanie natomiast, po bardzo dobrym początku sezonu, zaliczyli wpadkę z Chrobrym oraz zremisowali z Zagłębiem. Chcąc powalczyć z drużyną Pawła Białego, „Czeczeńcy” muszą poprawić swoją defensywę i skoncentrować się na skutecznym rozegraniu ataku pozycyjnego.

MKS Nielba Wągrowiec – MMTS Kwidzyn / sobota, godz. 17.00
Ostatnia drużyna w tabeli, beniaminek z Wągrowca, podejmie kwidzynian. Podopieczni Zbigniewa Markuszewskiego przegrali cztery mecze z rzędu, ulegając zespołom plasującym się na najniższych miejscach. W dziewiątej kolejce czeka na nich kolejny rywal z drugiej części tabeli, który również nie może mówić o swojej dobrej postawie. Po porażce ze szczecinianami Krzysztof Kotwicki nie był zadowolony z dyspozycji swoich podopiecznych, którzy nie postawili się rywalowi z czołówki. Szansą na przełamanie ma być rywalizacja z Nielbą.


Pogoń planuje utrzymać pozycję wicelidera / Fot. Sz. Górski Pressfocus

KS SPR Chrobry Głogów – Orlen Wisła Płock / niedziela, godz. 17.00
Po blamażu z kielczanami wiślacy udadzą się do Głogowa, gdzie zmierzą się z miejscowym Chrobrym. Podopieczni Manolo Cadenasa będą chcieli odgryźć się za ostatnią porażkę z Vive Tauronem, choć po drodze czeka ich jeszcze czwartkowe spotkanie z duńskim KIF Kolding w ramach Ligi Mistrzów. Gospodarz niedzielnego meczu również nie przystąpi do niego w najlepszych nastrojach. Po wysokiej przegranej w Zabrzu, głogowianie muszą wykazać się ambicją i zaangażowaniem, choć o dobry wynik będzie trudno.

MKS Zagłębie Lubin – Górnik Zabrze / niedziela, godz. 18.00
Na spotkanie dziewiątej kolejki do Lubina przyjedzie Górnik Zabrze. Nie ulega wątpliwości, że podopieczni Patrika Liljestranda będą faworytem niedzielnej potyczki, choć nie mogą zlekceważyć rywala. Boleśnie przekonała się o tym mielecka Stal, której Zagłębie wyrwało punkt. Mimo lepszej sytuacji zabrzanie muszą mieć się na baczności, by po raz siódmy zejść z parkietu zwycięsko i utrzymać się w czołowej czwórce tabeli.

WKS Śląsk Wrocław – KS Azoty Puławy / niedziela, godz. 15.00

Beniaminek z Wrocławia podejmie na swoim parkiecie dziesiąte w tabeli Azoty Puławy. Nad swoim najbliższym rywalem Śląsk ma jedynie punkt przewagi, więc spotkanie to będzie mieć duży wpływ na sytuację w dolnej części tabeli. Po zmianie trenera puławianie odnieśli pierwsze ligowe zwycięstwo i w najbliższą niedzielę zamierzają powtórzyć korzystny dla siebie wynik, choć sam Ryszard Skutnik zaznaczył, iż w ich grze jest jeszcze wiele rzeczy do poprawy. Wrocławianie natomiast urwali punkt gdańszczanom i przed własnymi kibicami pragną zaprezentować się z jak najlepszej strony.