Rozpędzone Vive

 

Vive Tauron Kielce zanotowało czwarte zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Mistrzowie Polski na wyjeździe pokonali Dunkerque HB Grand Littoral 28:25 (14:12) i umocnili się na pozycji lidera grupy D. We francuskim zespole występuje, wypożyczony z Vive, Paweł Paczkowski.
W Dunkierce, tak jak rok temu, nie było kielczanom łatwo – tym razem jednak mistrzowie Polski po niezwykle wyrównanym spotkaniu odnieśli zwycięstwo nad zespołem z Francji. Gospodarze zaimponowali agresywną i dobrze zorganizowaną obroną, z którą początkowo radził sobie tylko Karol Bielecki. Jego potężne rzuty z drugiej linii często trafiały do siatki bramki strzeżonej przez Vincenta Gerarda „Kolę przed przerwą wspierał Ivan Cupić, a w drugiej połowie Krzysztof Lijewski i Michał Jurecki. W wyjściowym składzie Dunkerque pojawił się Paczkowski, który oddał kilka rzutów, ale tylko jeden z nich znalazł drogę do siatki.

Karol Bielecki zaliczył doskonały występ / Fot. VTK

O triumfie kielczan zdecydowały ostatnie, nerwowe minuty spotkania. Niewiele brakowało, by w wypełnionej po brzegi hali Stades de Flandres, po raz drugi w ciągu 11 miesięcy Francuzi ponownie pokonali Vive. Jednak to mistrzowie Polski zachowali niezbędną rezerwę sił do końca.

W rozgrywkach nastąpi teraz przerwa związana z meczami reprezentacji narodowych. Kolejny, piąty mecz fazy grupowej kielczanie zagrają 16 listopada, także na wyjeździe. Ich rywalem będzie duński Aalborg HB.

Dunkerque HB – Vive Tauron Kielce 25:28 (12:14)
Dunkerque: Gerrard – Emonte 6, Butto 5, Nagy 5, Lamon 3, Touati 2, Afgour 1, Mokrani 1, Paczkowski 1, Soudry 1, Causse, Guillard, Joumel, Pejović. Kary: 12 min.
Vive Tauron: Szmal, Sego – Bielecki 7, Lijewski 5, Cupić 4, Jurecki 3, Aginagalde 3, Strlek 2, Tkaczyk 2, Reichmann 1, Chrapkowski 1, Jachlewski, Zorman, Musa. Kary: 4 min.
Sędziowali: Z. Stolarovs i R. Licis (obaj Łotwa). Widzów 2300.