Mecz kolejki w Kielcach

 

Siódma kolejka PGNiG Superligi mężczyzn rozpocznie się już we wtorek. Awansem rozegrane zostanie spotkanie na szczycie tabeli pomiędzy kielczanami a zabrzanami. W weekend dojdzie do równie ciekawych spotkań w Lubinie i Wągrowcu. Ponadto szczecinianie podejmą puławian, a do Głogowa zawita mielecka Stal. Ostatnim spotkaniem będzie rywalizacja Orlen Wisły z Wybrzeżem.


KS Vive Tauron Kielce – Górnik Zabrze / wtorek, 17.30, Polsat Sport News

Pierwszym spotkaniem siódmej kolejki będzie rywalizacja drużyn znajdujących się na czele tabeli. Mistrz Polski podejmie Górnika Zabrze, który w ostatni weekend przegrał w drugiej rundzie Pucharu EHF z SKA Mińsk, jednak losy awansu nie są jeszcze rozstrzygnięte. Kielczanie po wyrównanym spotkaniu pokonali Motor Zaporoże, a przed nimi bardzo ważny mecz z francuską Dunkierką. Mimo kilku kontuzji faworytem wtorkowej rywalizacji pozostają gospodarze, choć zabrzanie niewątpliwie mają ochotę na sprawienie niespodzianki.


Kilku zawodników Górnika w CV ma występy w Vive / Fot. N. Bartczak Pressfocus


KS SPR Chrobry Głogów – SPR Stal Mielec / sobota, godz. 18.00

Głogowianie zanotowali dobry początek sezonu, jednak kolejnych spotkań nie można już było zaliczyć do udanych. Łatwego zadania nie będą mieli również w sobotę, kiedy to na własnym parkiecie podejmą mającą tylko dwa punkty więcej mielecką Stal. Choć „Czeczeńcy” mieli problemy organizacyjne, to pod względem sportowym spisują się zgodnie z oczekiwaniami i na Dolny Śląsk przyjadą w roli faworytów, chcąc utrzymać się w czołówce tabeli.


Gaz-System Pogoń Szczecin – KS Azoty Puławy / sobota, godz. 19.00

Do Szczecina przyjadą puławskie Azoty. Znajdująca się na dziesiątym miejscu w tabeli drużyna z województwa lubelskiego nie wystąpi w tym meczu w roli faworyta. Podopieczni Dragana Markovicia zgodnie podkreślają, że mają już nóż na gardle. W ostatnim spotkaniu z Zagłębiem Lubin również zawiedli, zdobywając tylko punkt i w ten sposób pozostają jedyną drużyną w lidze bez zwycięstwa. W zupełnie innych humorach do rywalizacji podejdą gospodarze, którzy spisują się bardzo dobrze i na parkiet wyjdą z nastawieniem odniesienia szóstego zwycięstwa. Szkoda, że z przyczyn organizacyjnych mecz zostanie rozegrany w starej hali przy ul Twardowskiego.


MKS Zagłębie Lubin – MMTS Kwidzyn / niedziela, godz. 17.30

Siódme w tabeli Zagłębie podejmie znajdujących się pozycję niżej kwidzynian. Obydwie drużyny mają na swoim koncie cztery punkty i nie ulega wątpliwości, że będzie to dla nich ważna konfrontacja w kontekście miejsca w czołowej ósemce. W ostatniej serii spotkań lubinianie zremisowali z Azotami, natomiast MMTS pokonał Chrobrego. Kandydatem do zwycięstwa wydają się być goście z Pomorza, choć kibice mogą być świadkami wielu emocji.


MKS Nielba Wągrowiec – WKS Śląsk Wrocław / niedziela, godz. 17.30

W Wągrowcu dojdzie do spotkania dwóch beniaminków. Patrząc na tabelę bez wątpienia można stwierdzić, iż będzie to spotkanie o cztery punkty. Obydwie drużyny zajmują dwa ostatnie miejsca i w dorobku mają po 2 punkty. Gospodarze mogą pochwalić się jedynie lepszym bilansem bramkowym. Za nimi spotkanie w Gdańsku, w którym górą byli gospodarze. Wrocławianie natomiast nie mieli szans ze szczecińską Gaz-System Pogonią. Chcąc myśleć o utrzymaniu się w lidze, zawodnicy zarówno Nielby jak i Śląska muszą wyjść na parkiet niezwykle zmotywowani i żądni zwycięstwa.


Orlen Wisła Płock – Wybrzeże Gdańsk / środa, 22 października, 18.00

Ostatnim meczem siódmej kolejki PGNiG Superligi mężczyzn będzie potyczka wicemistrza kraju z beniaminkiem z Gdańska. Podopieczni Manolo Cadenasa przystąpią do niego zaraz po meczu Ligi Mistrzów, w którym na własnym parkiecie podejmą szwedzkie Alingsas. Szczypiorniści Wybrzeża przyjadą podbudowani zwycięstwem z Nielbą, jednak zdają sobie sprawę z tego, iż będzie bardzo ciężko. Ciekawym akcentem meczu będzie powrót na płocki parkiet Marcina Lijewskiego oraz Kacpra Adamskiego.