Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | W Mielcu ktoś straci punkty

W Mielcu ktoś straci punkty

 

Czwarta kolejka PGNiG Superligi mężczyzn zapowiada się emocjonująco. Zainaugurowało ją zwycięstwo płockiej Orlen Wisły nad MTMS-em Kwidzyn. Do ciekawych rywalizacji dojdzie w Wągrowcu, Gdańsku oraz Wrocławiu, gdzie zespoły beniaminka będą chciały zdobyć cenne punkty. Zespół z Puław odwiedzą kielczanie, natomiast w „meczu na szczycie” Stal Mielec zmierzy się z Górnikiem Zabrze.


MMTS Kwidzyn – Orlen Wisła Płock 28:36 (17:17
)
Spotkanie w Kwidzynie było dla płocczan ostatnim sprawdzianem przed rozpoczęciem rywalizacji w Lidze Mistrzów, w której już w sobotę zmierzą się z Beşiktaşem. Rywalizacja rozpoczęła się od nierównej gry obu drużyn, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. W drugim kwadransie kwidzynianie utrzymywali minimalną przewagę, jednak za sprawą dobrze dysponowanego Valentina Ghionei płocczanie nie pozwalali rywalom na narzucenie własnego tempa. Zgoła odmiennie wyglądała druga połowa, w której dominowali wicemistrzowie kraju (18:21; 33 min.) i dzięki dobrej postawie zanotowali kolejne zwycięstwo.


MKS Nielba Wągrowiec – MKS Zagłębie Lubin / sobota, godz. 17.00
Na spotkanie czwartej kolejki do Wągrowca wybierze się Zagłębie Lubin. „Miedziowi” wciąż szukają kolejnych punktów, bowiem jak na razie na koncie mają tylko jedno, wywalczone w Gdańsku, oczko. Podopieczni trenera Jerzego Szafrańca zapowiadali, że w tym sezonie chcą walczyć o coś więcej, niż o utrzymanie. Spotkanie z beniaminkiem wydaje się być znakomitą okazją do powiększenia swojego dorobku. Nie oznacza to jednak, że nielbiści nie przeciwstawią się. Nastawieni na ciężką walkę marzą bowiem o pierwszym zwycięstwie. Przeszkodzić mogą w tym jednak problemy kadrowe, gdyż na parkiecie zabraknie Bogdana Oliferchuka i Pawła Gąsiorka.


/Fot. Sz. Górski Pressfocus


Wybrzeże Gdańsk – Gaz-System Pogoń Szczecin / sobota, godz. 18.00
Ambitny beniaminek z Gdańska tym razem podejmie szczecińską Gaz-System Pogoń. Choć w przeciwieństwie do poprzedniego sezonu skład gości uległ zmianie, to radzą sobie bardzo dobrze i z czterema punktami zajmują piąte miejsce. W sobotę będą chcieli oni sięgnąć po trzecie zwycięstwo, jednak gdańszczanie pokazali już, że należy się z nimi liczyć. Postraszyli kwidzynian i wyrwali punkt lubinianom. Mimo to, faworytem pozostają szczecinianie.


KS Azoty Puławy – KS Vive Tauron Kielce / sobota, godz. 18.00
Kibice puławskich Azotów mają powody do niepokoju. Ich zawodnicy w dalszym ciągu pozostają bez punktów i nie zanosi się na to, by po najbliższej kolejce sytuacja uległa zmianie. Rywalem puławian będzie bowiem zespół mistrza kraju. Do sobotniego spotkania przystąpi on zaraz po meczu Ligi Mistrzów, w którym wygrał ze szwajcarskim Kadetten Schaffhausen. Mimo zgoła odmiennych wyników zawodnicy obu drużyn narzekają na swoją postawę i w najbliższych spotkaniach będą chcieli udowodnić, że ich forma rośnie z każdym kolejnym dniem.


SPR Stal Mielec – Górnik Zabrze / sobota, godz. 18.00
Zawodnicy Stali zapowiadali, że jeśli do końca miesiąca sytuacja w klubie nie ulegnie zmianie, może to być ostatnie spotkanie mielczan w tym składzie. Na całe szczęście zakończono negocjacje z PGE SA i wszystko wskazuje na to, iż „Czeczeńcy” mogą być spokojni. Mimo to przed nimi trudne zadanie, bowiem przychodzi zmierzyć się z Górnikiem Zabrze. Obie drużyny znajdują się w tabeli obok siebie i jak na razie są niepokonane. W sobotę okaże się więc który zespół będzie musiał pogodzić się z pierwszą w sezonie stratą punktów.


WKS Śląsk Wrocław – KS SPR Chrobry Głogów / niedziela, godz. 17.30, Polsat Sport
Ostatnim spotkaniem czwartej kolejki PGNiG Superligi mężczyzn, które śledzić będą kamery Polsatu Sport, będzie rywalizacja beniaminka z Chrobrym Głogów. Aktualnie wrocławianie zamykają tabelę, jednak za nimi mecze z płocczanami i kielczanami. Warto nadmienić, iż w rywalizacji z Vive Tauronem zaprezentowali się z dobrej strony i w niedzielę będą chcieli powtórzyć dobrą dyspozycję. Głogowianie liczą natomiast na trzecie zwycięstwo, które pozwoli im zadomowić się w środku tabeli.