Strona główna | ZPRP | Były rozmowy, są efekty

Były rozmowy, są efekty

 

Arkadiusz Moryto, najlepszy polski zawodnik w meczu z Węgrami przyznał, że zespół dużo rozmawiał na temat dotychczasowych występów w mistrzostwach Europy mężczyzn do lat 18. – Ustaliliśmy co źle funkcjonuje. Wprowadziliśmy nowe rzeczy do ataku i mimo wszystko to był dla nas dobry, choć przegrany, mecz – ocenił polski skrzydłowy.
/Fot. Barczyk/Pressfocus

Rafał Kuptel,
(trener repr. Polski) : Gratuluję Węgrom wygranej, byli oni dziś lepszym zespołem. Moim zdaniem grają najlepiej z wszystkich drużyn, które rozgrywały swoje mecze w Gdyni. Życzę im, żeby doszli do finału i zdobyli złoty medal. Zawsze dużo fajniej jest spotkać na swojej drodze przyszłego mistrza. Co do naszej gry to wydaje mi sie, że jakbyśmy tak podeszli do spotkania wczoraj, głównie mentalnie to być może ten mecz z Francją całkiem inaczej by wyglądał. Wiem, że przegraliśmy dzisiaj, ale jestem zadowolony, bo w naszym zespole była dziś walka, dobra obrona i kilka fajnych akcji w ataku.

Arkadiusz Moryto
: Przegraliśmy ten mecz, ale uważam ze to był to jeden z naszych lepszych występów. Wczoraj wieczorem dużo rozmawialiśmy o tym co robimy źle, jakie mamy do siebie pretensje. Ustaliliśmy co źle funkcjonuje w obronie, wprowadziliśmy nowe rzeczy do ataku i to był dla nas dobry mecz.

Janos Gyurka, (trener rep. Węgier): Dla nas to spotkanie nie było bardzo ważne, jeżeli chodzi o wynik, ale oczywiście miało swoją wartość sportową. Nasz zespół miał trochę problemów aż do czterdziestej minuty tego meczu. Popełniliśmy wiele błędów technicznych, co jest dla nas nietypowe podczas tego turnieju. Później wszystko zaczęło nam się układać i wróciliśmy na swój normalny poziom. Naszym celem było zagrać jak najlepiej tylko możemy. Chcieliśmy dać szanse zawodnikom, którzy nie mieli ich wcześniej. Było to istotne dla naszej atmosfery wokół zespołu, która jest naprawdę niesamowita oraz aby dać graczom trochę pewności siebie. Bardzo podobał nam się ten mecz.


Adam Juhasz :
Przygotowywaliśmy się do tego meczu jak do każdego poprzedniego. Podeszliśmy do tego spotkania z dużym respektem dla Polaków. Chcieliśmy pokazać dobrą piłkę ręczną, ale zaczęliśmy zbyt nerwowo. Później nasza obrona zaczęła dobrze funkcjonować i udało nam się wygrać.