Strona główna | ZPRP | Akademiczki rozpoczęły od porażki

Akademiczki rozpoczęły od porażki

 

W pierwszym występie w Akademickich Mistrzostwach Świata, rozgrywanych z portugalskim Guimaraes, Polska przegrała z Koreą Płd. 25:30 (8:11). Biało-czerwone w grupie C zagrają jeszcze z Urugwajem i Rumunią. Do ćwierćfinałów z tej puli awansują dwa najlepsze zespoły.


Początek meczu był bardzo wyrównany. W tym okresie tablica często wskazywała wynik nierozstrzygnięty. Po rzucie Agaty Cebuli i kontrze Magda Pawłowskiej Polki objęły prowadzenie 8:6. W grze naszego zespołu niestety za dużo było przypadkowości i błędów technicznych (niecelne podania, złe kozłowanie, rzuty z nieprzygotowanych pozycji). Dożo problemów Biało-czerwonym sprawiała wysunięta, agresywna obrona Koreanek. Sześć kolejnych bramek rzuconych przez drużynę z Azji spowodowało, że rywalki mogły być zadowolone z tej części  gry.

Pierwszy kwadrans po zmianie stron Polki zagrały bardzo zmobilizowane, a co ważne skutecznie. Po kolejnych akcjach skrzydłowych Anety Łabudy i Lalewicz  straty zostały odrobione (14:14). W bramce dobrze spisywała się Adrianna Płaczek. Po kontrze Sylwii Matuszczyk (19:18) wydawało się, że może być tylko lepiej. Od stanu 20:20 ponownie w szeregi Polek wkradła się duża nerwowość. Dużo niecelnych rzutów sprawiło, że rywalki w finałowych minutach wyprowadzały kontry i systematycznie powiększały przewagę. Momentami wynosiła już ona siedem trafień. Dwie bramki zdobyte przez Biało-czerwone tuż przed końcową syreną nie mogły już odmienić losów spotkania.

– Rywalki zagrały nietypową obroną. Ciężko się było przez nią przebić. Za dużo zgubiliśmy piłek. Gdy Koreanki spłaszczały ustawienie w defensywie, to potrafiliśmy odrobić stracone bramki. Sytuacje rzutowe były. Liczyliśmy na lepszą postawę, prowadzącej grę, Agaty Cebuli – oceniła trener Iwona Nobożna.

Grupa C:
POLSKA – KOREA PŁD. 25:30 (8:11)
POLSKA: Płaczek, Chojnacka – Syncerz 1, Łabuda 4, Pawłowska 5, Cebula 2, Nowicka, Zych 2, Kozłowska 2, Matuszczyk 8, Olszowa 1, Andrzejewska, Jałoszewka, Lalewicz, Kozimur, Pożoga.

RUMUNIA – URUGWAJ 32:15 (13:6).