Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | Tytuł dla Kielc lub Płocka

Tytuł dla Kielc lub Płocka

 

Przed nami początek ostatniej fazy zmagań w PGNiG Superlidze mężczyzn. W Kielcach walkę o złoty medal rozpoczną zespoły Vive Targi oraz Orlen Wisły Płock. W szranki o brąz staną – Górnik Zabrze i Azoty Puławy. O dalsze pozycje powalczą ekipy z Mielca oraz Szczecina, a także Kwidzyna i Głogowa. W fazie play-out dojdzie do ostatnich spotkań, a emocje budzić będzie spotkanie w Piotrkowie Tryb., gdzie ważyć będą się losy gry w barażach.

O 1 miejsce:

KS Vive Targi Kielce – Orlen Wisła Płock / sobota, g. 20.30, niedziela g/ 16:00 (oba mecze w Polsat Sport)

Bez wątpienia spotkaniem, które budzi najwięcej emocji i skupia na sobie oczy całego środowiska polskiej piłki ręcznej jest mecy w Kielcach. O złoty medal rywalizować będą Vive Targi oraz płocka Orlen Wisła. Przyjezdni po raz dwudziesty piąty z rzędu zdobędą medal mistrzostw Polski, jednak nie oznacza to, że zadowala ich druga pozycja. Po ostatnim bardzo dobrym pojedynku obu drużyn w finale Pucharu Polski, możemy być pewni wielkich emocji i zawodów na najwyższym poziomie. Choć kielczanie na krajowym podwórku wciąż pozostają niepokonani, to spotkania finałowe rządzą się własnymi prawami i z góry nie można przesądzać o końcowych rozstrzygnięciach.


Fot. G. Trzpil

O 3 miejsce:

Górnik Zabrze – KS Azoty Puławy / sobota,  18.00/ niedziela g. 16:00

Walczący o brązowy medal podopieczni Patrika Liljestranda podejmą na własnym parkiecie drużynę z Puław. Rywalizacja ta toczyć będzie się do trzech zwycięstw i zabrzanie zgodnie podkreślają, iż w pierwszych dwóch meczach muszą wykorzystać atut własnego parkietu. Do meczu z Azotami Górnik przygotowuje się bez swoich dwóch graczy: Kamila Mokrzkiego oraz Tymoteusza Piątka i choć kluczowe znaczenie może mieć ławka rezerwowych oraz siły, które zachowali szczypiorniści obu drużyn, to i tak w lepszej sytuacji są zabrzanie. Na zbyt małą liczbę zawodników Bogdan Kowalczyk narzekał już w spotkaniu z Vive Targi Kielce, co nie stawia ich w roli faworytów.

O 5 miejsce:

PGE Stal Mielec – Gaz-System Pogoń Szczecin / sobota, godz. 18.00

O piąte miejsce walczyć będzie mielecka Stal oraz szczecińska Gaz-System Pogoń. Gospodarze przystąpią do meczu w najmocniejszym składzie, jednak nie oznacza to, że są faworytami sobotniego pojedynku. Podopieczni Rafała Białego przyjadą bowiem podrażnieni faktem, iż nie grają o medale. Zapowiada się więc ciekawa rywalizacja, w którym duże znaczenie będzie mieć wynik pierwszego spotkania i  ewentualna zaliczka którejś z drużyn. 

O 7 miejsce:

MMTS KwidzynKS SPR Chrobry Głogów / sobota, godz. 18.00

Na parkiecie w Kwidzynie dojdzie do spotkania o siódme miejsce, w którym rywalem miejscowego MMTS-u będzie Chrobry Głogów. Gospodarze chcą zrehabilitować się za słaby występ w Szczecinie, gdzie pomimo sześciu bramek zaliczki polegli z Gaz-System Pogonią i zaprzepaścili szansę na wyższą pozycję. Dla Michała Daszka oraz Krzysztofa Szczeciny będzie to pożegnanie z kwidzyńskimi kibicami. Głogowianie co prawda wygrali w rewanżu z mielecką Stalą, jednak nie odrobili strat. Szczypiorniści Chrobrego pragną zakończyć sezon kolejnymi zwycięstwami, więc na pewno zrobią wszystko, by w rewanżu w Głogowie móc tylko dopełnić formalności.

Play-out

MKS Zagłębie Lubin – KPR Legionowo / piątek, godz. 18.00

Spotkanie w Lubinie będzie mieć czysto towarzyski charakter. Gospodarze są bowiem pewni utrzymania w PGNiG Superlidze, natomiast dla KPR-u będzie to pożegnanie z najwyższą klasą rozgrywkową. „Miedziowi” myślą już o budowaniu kadry na przyszły sezon, natomiast drużyna z Mazowsza zapowiada walkę o zwycięstwo i godne rozstanie z gronem najlepszych drużyn w kraju. Miejmy nadzieję, iż pomimo znanych już losów obu drużyn, na parkiecie w Lubinie ujrzymy dobrą i emocjonującą piłkę ręczną.

MKS Piotrkowianin Piotrków Tryb. – PE Gwardia Opole / piątek, godz. 19.00

Ostatnie spotkanie w fazie play-out jest decydujące o dalszych losach obu drużyn. Wygrany tego spotkania zapewni sobie grę w barażach, natomiast przegrany będzie musiał pogodzić się z powrotem do I ligi. Warto jednak nadmienić, iż ze względu na wyższą pozycję Gwardii, gości promuje nawet remis. Kibice mogą więc być świadkami wielkich emocji i walki do samego końca. Co prawda Piotrkowianin wygrał wszystkie spotkania ze swoim najbliższym rywalem, jednak ciężko wskazać faworyta. Mecz o wszystko może sprawić, że zawodnicy obu drużyn wejdą na wyżyny własnych umiejętności, a wtedy o wyniku zadecyduje dyspozycja dnia.