Strona główna | PGNiG Superliga Kobiet | Zaczyna się walka o złoto

Zaczyna się walka o złoto

 

PGNiG Superliga kobiet dotarła do decydującego o tytule mistrza Polski etapu rozgrywek. Podobnie jak przed rokiem w finale zagrają zespoły MKS Selgros Lublin i KGHM Metraco Zagłębie Lubin. O najniższy stopień podium rozegra się walka pomiędzy Vistalem Gdynia a Pogonią Baltica Szczecin. Rywalizacja o medale toczyć się będzie do trzech zwycięstw.


O 1 miejsce:
MKS Selgros Lublin – KGHM Metraco Zagłębie Lubin /
sobota g. 16:00 i niedziela g. 17:00 (oba mecze w Polsat Sport)
Para finałowa nie powinna zaskakiwać żadnego kibica handballu. W wielkim finale spotkały się bowiem dwa najlepsze polskie zespoły ostatnich lat. Zespoły z Lublina i Lubina w fazie play-off, decydującej o złotym medalu, spotykały się już pięciokrotnie: w 2006, 2009, 2010, 2011 i 2013 roku. Zagłębie triumfowało tylko raz – w sezonie 2010/2011. Co ciekawe lublinianki w fazie play-off w hali Globus nigdy nie przegrały z Zagłębiem. Jeżeli historia się powtórzy to klub znad Bystrzycy po raz 17 zdobędzie mistrzowski tytuł. Z Dolnego Śląska wybiera się zorganizowana grupy fanów, aby wesprzeć dopingiem „Miedziowe”. Dużo racji ma Karolina Semeniuk-Olchawa, rozgrywająca Zagłębie, mówiąc że o sukcesie jednej z drużyn zadecydują detale.


Walka zespołów z Lublina i Lubina to gwarantowane emocje / Fot. Grzegorz Trzpil

O 3 miejsce:
Vistal Gdynia – Pogoń Baltica Szczecin
/piątek g.16:00 i sobota g. 12:00
Gdynianki w tym sezonie jedno trofeum już zdobyły. Pięknym dodatkiem do Pucharu Polski byłby brązowy medal. Faworyzowanemu Vistalowi nie będzie jednak łatwo zrealizować to zadanie. W przeciwnym obozie nie brakuje przecież reprezentantek kraju, z Moniką Stachowską i Małgorzatą Stasiak na czle. Nie będzie mogła im pomóc Katarzyna Duran, gdyż był to warunek rozwiązania kontraktu z Vistalem, w barwach którego zawodniczka rozpoczęła bieżący sezon. Piłkarki Pogoni nie są zrażone tym faktem i zapowiadają walkę o każdy centymetr boiska.


O 5 miejsce
Energa AZS Koszalin – EKS Start Elbląg
/ piątek g. 18:00
Koszalinianki w poprzednich rozgrywkach sprawiły sporą niespodziankę, zdobywając brązowy medal. Tym razem tak dobrze nie zakończą sezonu, co najwyżej na piątym miejscu. Trzeba dodać, że Energa w poprzedniej rundzie (dwumecz o miejsca 5-8 z Olimpią Beskid Nowy Sącz) była lepsza od swego rywala tylko o jedno trafienie. Teraz przyjdzie jej rywalizować z elbląskim Startem, który bez problemu poradził sobie z Piotrcovią. Będzie to swego rodzaju pojedynek szkoły skandynawskiej. Zobaczymy kto z trenerów – Reidar Moistad czy Antoni Parecki – wyjdzie z tej potyczki zwycięsko? Wstęp na mecz jest bezpłatny.

O 7 miejsce
MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. – MKS Olimpia Beskid Nowy Sącz
/ sobota g. 17:00

Piotrkowianianki od chwili zapewnienia sobie ligowego bytu w tym sezonie  nie wygrały ponownie meczu. Od Dnia Kobiet przegrały cztery spotkania. Szansa na odwrócenie złej passy oczywiście jest, o ile Agata Wypych nie będzie musiała osamotniona trafiać do bramki rywalek. Najskuteczniejsza zawodniczka sezonu (184 gole) będzie miała nie byle jaką konkurentkę. W przeciwnym obozie wystąpi trzecia we wspomnianej klasyfikacji, Katarina Dubajova. Słowaczka ma na koncie 166 bramki.


O miejsca 9-11
KPR Ruch Chorzów – SPR Olkusz
/ sobota g. 16:00
Ten mecz zakończy rywalizację drużyn w fazie play-out. Żadna z drużyn nie może poprawić już miejsca w tabeli. „Niebieskie” zakończą sezon na 10. a „Srebrne Lwice” na 11. miejscu. Olkuszanki na tym występie nie zakończą jeszcze sezonu, gdyż w drugiej połowie maja czeka je jeszcze rywalizacja w barażach z wicemistrzem I ligi – UKS PCM Kościerzyną.