Strona główna | PGNiG Superliga Kobiet | Vistal i Pogoń pod ścianą

Vistal i Pogoń pod ścianą

 

W walce o tytuł Mistrzyń Polski w sezonie 2013/2014 wciąż pozostają cztery drużyny. Zdecydowanie bliżej gry w wielkim finale play-off PGNiG Superligi są ekipy MKS-u Selgros Lublin oraz KGHM Metraco Zagłębia Lubin, które przed tygodniem dwukrotnie pokonały przed własną publicznością odpowiednio Vistal Gdynia i Pogoń Balticę Szczecin. Do awansu brakuje im więc po jednym zwycięstwie, czy odniosą je w ten weekend grając na wyjeździe?

O miejsca 1-4:

Pogoń Baltica Szczecin – MKS Selgros Lublin

sobota godz. 17:00

i ewentualnie niedziela godz. 1?:00

– Cieszymy się bardzo z końcowego wyniku tej lubelskiej rywalizacji, notując dwie wygrane zrealizowałyśmy postawiony sobie cel, a teraz przed nami kolejne zadanie. Pojechać do Szczecina i awansować do wielkiego finału. Nie jest tajemnicą, że chcemy rozstrzygnąć kwestię awansu już w trzecim meczu – podkreśla skrzydłowa MKS-u Agnieszka Kocela. Z kolei zawodniczki Pogoni zapewniają, że nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa w tej rywalizacji. Kluczowe może okazać się sobotnie spotkanie, jeżeli szczecinianki zwyciężą, to z kolei one mogą złapać przysłowiowy wiatr w żagle i pełne nadziei wrócić jeszcze w tym sezonie do Lublina.

Vistal Gdynia – KGHM Metraco Zagłębie Lubin

sobota godz. 14:00 (transmisja w Polsat Sport)

i ewentualnie niedziela godz. 18:00

Po przegranej z Vistalem w finale PGNiG Pucharu Polski lubinianki podeszły do półfinałowej rywalizacji bardzo zmobilizowane i w pierwszych dwóch meczach we własnej hali triumfowały 19:16 i 24:20. – Szkoda straconej szansy, bo uważam, że jedno z tych spotkań z powodzeniem mogło zakończyć się naszym sukcesem. W sobotę musimy zrobić wszystko, aby doprowadzić do czwartego meczu – podkreśla Tadeusz Paszkowski, wiceprezes gdyńskiego klubu. – To rywalki muszą się teraz denerwować, nie my. Chcemy spokojnie zacząć i z czasem powalczyć o wygraną, a zarazem awans – mówi trenerka Zagłębia Bożena Karkut.

O miejsca 5-8:

EKS Start Elbląg – MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. 30:20 (13:12)

Pewnym, drugim z rzędu, zwycięstwem nad Piotrcovią, Start zapewnił sobie prawo gry o piątą lokatę i teraz pozostaje mu czkać na rywala, którym będzie lepszy z pary:

Energa AZS Koszalin – MKS Olimpia Beskid Nowy Sącz

sobota godz. 17:00

Przed tygodniem o lepsze o jedną bramkę (30:29) okazały się podopieczne Lucyny Zygmunt, jednak teraz przed nimi niełatwe zadanie. Muszą obronić wywalczoną zaliczkę na trudnym terenie w Koszalinie. Dla koszalinianek, brązowych medalistek z poprzedniego sezonu, konieczność gry o siódme miejsce byłaby małą katastrofą, dlatego szykują się wielkie sportowe emocje.

O miejsca 9-11:

KPR Ruch Chorzów – KPR Jelenia Góra

niedziela godz. 16:00

Zespół z Jeleniej Góry jest w komfortowej sytuacji, ma bowiem w tabeli trzy punkty przewagi nad Ruchem, dodatkowo przed miesiącem we własnej hali wygrał z Niebieskimi różnicą dziesięciu bramek. Chorzowianki na pewno nie są jednak bez szans, dlatego kibice mogą się szykować na wyrównany i efektowny pojedynek.

pauzuje SPR Olkusz