Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | Ważne mecze sąsiadów w tabeli

Ważne mecze sąsiadów w tabeli

 

Przedostatnia kolejka rundy zasadniczej PGNiG Superligi mężczyzn rozpoczęła się od wysokiej wygranej mistrzów Polski. Choć będzie ona trwać aż do środy, to możemy spodziewać się wielu emocji i walki, bowiem dojdzie do spotkań drużyn znajdujących się w tabeli obok siebie. Opolanie podejmą Piotrkowianin, MMTS zmierzy się z Zagłębiem, a o trzecią pozycję walczyć będą Górnik i Azoty. Ciekawie może być również w Mielcu, gdzie Stal zagra z Gaz-System Pogonią. Kolejkę zakończy spotkanie KPR-u z Orlen Wisłą.

/Fot. G.Trzpil (archiwum) 

KS SPR Chrobry Głogów KS Vive Targi Kielce 27:47 (10:29)

Dla kielczan był to ostatni sprawdzian formy przed meczem z Rhein-Neckar Lőwen. Już od pierwszych minut goście dyktowali warunki, a wysoką skutecznością imponował Ivan Čupić. Losy spotkania były rozstrzygnięte już po pierwszej połowie, szczególnie że wszyscy zawodnicy Vive prezentowali się bardzo dobrze. Gospodarze nie byli w stanie przeciwstawić się rywalowi, mieli problemy zarówno w ataku, jak i defensywie. Sytuacja nie uległa już zmianie i podopieczni Krzysztofa Przybylskiego musieli pogodzić się z wysoką porażką.

PE Gwardia Opole – MKS Piotrkowianin Piotrków Tryb. / sobota, godz. 18.00

W sobotę w Opolu spotkają się drużyny rywalizujące o utrzymanie w PGNiG Superlidze. Na chwilę obecną Gwardia ma dwa punkty przewagi nad Piotrkowianinem, jednak podopieczni Rafała Kuptela będą walczyć o zniwelowanie tej różnicy. Ciężko wskazać faworyta, gdyż zawodnicy obu drużyn miewają bardzo dobre momenty. Można więc stwierdzić, iż o wyniku zadecyduje dyspozycja dnia i poszczególnych zawodników. Patrząc jednak na polepszającą się sytuację w Opolu kto wie, czy kibice nie dodadzą swoim zawodnikom skrzydeł i nie poniosą ich do bardzo ważnego zwycięstwa.

PGE Stal Mielec – Gaz-System Pogoń Szczecin / sobota, godz. 18.00

Znajdująca się na siódmym miejscu mielecka PGE Stal podejmie miewającą problemy szczecińską Gaz-System Pogoń. W swoim ostatnim meczu „Czeczeńcy” byli tłem dla płockiej Orlen Wisły, jednak i goście sobotniego meczu nie pokazali się z dobrej strony, odnosząc najwyższą w historii występów w Superlidze porażkę. Sobota może więc być dniem pełnym emocji i choć Stal nie ma już szans na zmianę pozycji, to szczecinianie bez wątpienia będą walczyć o poprawienie swojej lokaty. Nie ulega wątpliwości, że mają na to spore szanse.

MMTS Kwidzyn MKS Zagłębie Lubin / sobota, godz. 18.00

Sporych emocji można spodziewać się również w Kwidzynie, gdzie miejscowy MMTS spotka się z mającym tylko punkt mniej Zagłębiem Lubin. Sobotni pojedynek będzie miał istotne znaczenie w kontekście awansu do najlepszej ósemki. Ewentualna wygrana gospodarzy pozwoli im cieszyć się z ósmego miejsca, natomiast porażka sprawi, iż o wszystkim zadecyduje dopiero ostatnia kolejka. Obie drużyny przegrały swoje ostatnie spotkania, jednak w gorszych nastrojach mogą być lubinianie, którzy oddali punkty beniaminkowi z Legionowa.

Górnik Zabrze – KS Azoty Puławy / środa, godz. 19.00

Ze względu na występ Azotów w Challenge Cup spotkanie z Górnikiem zostało przełożone na środę. Zawodnicy obu drużyn prezentują się bardzo dobrze, jednak minimalnym faworytem wydają się być gospodarze. Niepokonani od sześciu spotkań podopieczni Patrika Liljestranda mają wielkie apetyty na utrzymanie trzeciej pozycji, a pomóc może im w tym rosnąca z meczu na mecz forma. Nie oznacza to jednak, że puławianie stoją na straconej pozycji. Możliwe, że w środę zobaczymy już ich nowego bramkarza, reprezentanta Rosji, Vadima Bogdanova.

KPR Legionowo Orlen Wisła Płock / środa, godz. 20.00

Ostatnim meczem przedostatniej kolejki PGNiG Superligi mężczyzn będzie pojedynek w Legionowie, dokąd uda się wicemistrz kraju. Płocczanie przystąpią do niego tuż po rywalizacji z węgierskim MKB Veszprém, jednak w spotkaniu z KPR-em nie powinno być mowy o jakichkolwiek problemach. „Nafciarze” pewni są drugiego miejsca, natomiast gospodarz środowego meczu zamyka ligową tabelę. Podopiecznym Roberta Lisa trudno będzie nawiązać walkę, jednak chcąc utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywkowej muszą dać z siebie wszystko.