Strona główna | PGNiG Superliga Kobiet | Poznaliśmy kolejność przed play-off

Poznaliśmy kolejność przed play-off

 

MKS Selgros Lublin wygrał rundę zasadniczą. Piotrcovia rzutem na taśmę awansowała na ósmą pozycję, gwarantującą udział w play-off i utrzymanie się w PGNiG Superlidze kobiet. Teraz nastąpi czas na PGNiG Puchar Polski Final Four i reprezentację Polski, która rozegra dwa mecze w el. Euro 2014 z Portugalią. Wznowienie ligowych rozgrywek nastąpi 5 kwietnia.

<MKS Selgros Lublin – KPR Ruch Chorzów 36:27 ((18:15)

Lublinianki potrzebowały punktu, aby na koniec rundy zasadniczej zająć pierwsze miejsce w tabeli. Podopieczne Sabiny Włodek zadanie wykonały z nawiązką i zgarnęły całą pulę. Trzeba obiektywnie przyznać, że nie był to jednak spacerek dla aktualnych mistrzyń Polski. Ruch Chorzów przyjechał walczyć o zwycięstwo, mając wciąż realne szanse na awans do czołowej ósemki. Gospodynie szybko przejęły kontrolę nad przebiegiem spotkania i objęły kilkubramkowe prowadzenie. Przyjezdne nie rezygnowały z zanotowania korzystnego wyniki i w trzecim kwadransie przegrywały tylko 19:21. Po przerwie na żądanie MKS powiększył przewagę i do końcowej syreny jego dominacja nie podlegała dyskusji.  Dobre noty zebrała Alina Wojtas. Zdobywczynię ośmiu bramek wybrano najlepszą zawodniczką gospodyń.

Mistrzynie Polski w play-off zagrają z nr 1 / Fot. spr.lublin.pl

SPR Olkusz – MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. 25:28 (12:14)

Piotrkowianki do pełni szczęścia potrzebowały wygranej w Olkuszu oraz porażki KPR Jelenia Góra z Pogonią Szczecin. Oba warunki zapewniały grę w play-off. Po wyrównanej pierwszej połowie zespół gości przystąpił do gry z wielką determinacją. Doskonałe zawody rozgrywała najlepsza snajperka Superligi, Agata Wypych, autorka dwunastu trafień. Drugie 30 minut toczyło się pod dyktando piotrkowianek, które zawsze prowadziły co najmniej dwoma golami. Wato zaznaczyć, że Piotrcovia z trenerem Sławomirem Kaminskiem jeszcze nie przegrała. Po zwycięstwie piotrkowianki czekały na wieści z Jeleniej Góry, które okazały się dla nich bardzo pomyślne.

EKS Start Elbląg – Energia AZS Koszalin 32:28 (17:15)
Oba zespoły miały szanse awansować na czwarte miejsce, ale potrzebowały potknięcia Pogoni. Reala była więc walka o miejsce nr 4 w play-off, co gwarantowało uniknięcie zespołu z czołowej trójki ligi. Po bardzo wyrównanym początku lekka przewagę osiągnęły elblążanki. Dystans wynosił już cztery bramki, ale w końcówce pierwszej połowy rywalki zdołały zmniejszyć stratę do dwóch trafień. Tuż po przerwie wyrównały, a to wyraźnie zmotywowało zespół Startu do bardziej skutecznej gry. W pewnym momencie zespół Antoniego Pareckiego prowadził 29:22 i losy spotkania praktycznie były rozstrzygnięte. W finałowych minutach koszalinianki mogły jedynie zmniejszyć rozmiary przegranej. W decydujących momentach bardzo skuteczna okazała się Edyta Szymańska (egzekutorka karnych) w drugiej części udany występ zaliczyła Hanna Sądej.

KPR Jelenia Góra – Pogoń Baltica Szczecin 30:35 (13:22)
Zwycięstwo lub remis zapewniało KPR ósme miejsce na koniec rundy zasadnicze, a co za tym idzie udział w fazie play–off. Kibice w Jeleniej Górze liczyli, że podobnie jak to było w przypadku potyczki z Zagłębiem Lubin, tak i teraz będą świadkami niespodzianki. Pogoń też miała o co walczyć., Chcąc zagwarantować sobie czwarte miejsce, znając wynik z Elbląga, musiała w sobotę wygrać. Zrobiła to dosyć pewnie, wypracowując sobie przed przerwą aż 9-bramkową przewagę. W końcówce meczu szczecinianki pozwoliły rywalkom zbliżyć się na trzy bramki, ale zwycięstwa nie dały sobie odebrać. Na sukces najbardziej zapracowała Agata Cebula, która do bramki KPR trafiła dziesięć razy.

MKS Olimpia-Beskid Nowy Sącz – Vistal Gdynia 21:29 (11:14)
Był to jedyny mecz 22. kolejki , który nie decydował o rozstawieniu przed play-off. Gospodynie nie mogły już poprawić siódmej lokaty, a gdynianki  spaść z trzeciego miejsca. W składzie gdynianek wystąpiły dwie zawodniczki urodzone w Nowym Sączu, które zagrały w wyjściowym składzie Vistalu – Iwona Niedźwiedź i Beata Kowalczyk. Nowosądeczanki potwierdziły charakter i drugi sezon z rzędu zagrają w play-offach. Ogromna wola walki i ambicja nie wystarczyły jednak do pokonania gdynianek. Gospodyniom bardzo brakowało bramek z koła kontuzjowanej Kamili Szczeciny. Zmęczone podopieczne Lucyny Zygmunt w końcówce meczu popełniały dużo błędów, choć i tak kilka razy poważnie zdenerwowały trenera gości. Jens Steffensen miał dużo pretensje do swego zespołu za grę w obronie. W sumie na boisku można było zobaczyć sześć kadrowiczek powołanych na zgrupowanie przed spotkaniami z Portugalią.
Pauzowało: KGHM Metraco Zagłębie Lubin.

Faza play-off
MKS Selgros (1) – MKS Piotrcovia. (2)
Zagłębie (2) – Olimpia-Beskid (7)
Vistal (3) – Energa AZS (6)
Pogoń Baltica (4) – Start (5).
Rywalizacja w tej fazie toczyć się będzie do dwóch wygranych. Mecze zaplanowano na 5/6, 9 i 12/13 kwietnia.