Strona główna | PGNiG Superliga Kobiet | Dzień Kobiet bez taryfy ulgowej

Dzień Kobiet bez taryfy ulgowej

 

Mistrzyniom Polski, MKS Selgros Lublin, brakuje tylko jednego punktu, aby z pozycji nr 1 przystąpić do fazy play-off. Ich rywalem będzie chorzowski Ruch, który walczy o czołową ósemkę. Chętkę na to miejsce, gwarantujące ligowy byt, mają jeszcze dwa inne zespoły, Piotrcovia i KPR Jelenia Góra. Wszystkie mecze 22. kolejki PGNiG Superligi kobiet zaplanowano na sobotę, w Dniu Kobiet.

MKS Selgros Lublin – KPR Ruch Chorzów / sobota g. 17:00
Tylko jakiś kataklizm może pozbawić lublinianki wygrania rundy zasadniczej. Lepszy bilans meczów mistrzyń Polski z Zagłębiem Lublin (w tej kolejce pauzuje) sprawił, że podopiecznym Sabiny Włodek brakuje tylko punktu do wykonania zadania. MKS Selgros tydzień temu przegrał rywalizację o udział w turnieju PGNiG Pucharu Polski Final Four i nie pozostaje im nic innego jak skoncentrowanie się na obronie mistrzowskiego tytułu. Lublinianki wystąpią bez bramkarki Weroniki Gawlik, którą kontuzja wykluczyła z gry do końca sezonu. Ruch nawet w przypadku zwycięstwa nie będzie pewny awansu do czołowej ósemki ligi. Chorzowianki będą oczekiwały na wieści z Olkusza i Jeleniej Góry.


W Lublinie liczą na miejsce nr przed play-off /Fot. Magdalena Paśnikowska

SPR Olkusz –  MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. / sobota g. 17:00
Z podobnymi aspiracjami co Ruch do potyczki w Olkuszu przystąpi Piotrcovia. Jej także wygrana nie zapewni udziału w play off. Do pełni szczęścia będzie potrzebne jeszcze zwycięstwo Pogoni w Jeleniej Górze. SPR Olkusz co prawda przed nową fazą rozgrywek nie może już poprawić ostatniej pozycji, którą zajmuje, ale może wzbogacić zgromadzony dorobek punktowy. Jak widać każdy ma o co walczyć. W poprzednim spotkaniu tych drużyn zanotowano remis 23:23.

EKS Start Elbląg – Energia AZS Koszalin / sobota g. 17:00
Będzie to mecz sąsiadujących ze sobą w tabeli drużyn, które uzbierały po 20 pkt. Oba zespoły mają szansę na wskoczenie na czwarte miejsce tzn. wyprzedzenie Pogoni Szczecin. W nieco lepszej sytuacji jest Energa, który w tym sezonie dwukrotnie pokonała szczecinianki. – Obie drużyny mają zbliżony styl grania. Chcemy się zrewanżować za porażkę pięciobramkami w Koszalinie. Przy dobrym dniu możemy rozegrać naprawdę niezłe zawody – powiedział trener Startu, Antoni Parecki. Szkoleniowiec nie chciał się wypowiadać na temat braku powołania ma najbliższe zgrupowanie kadry dla Katarzyny Koniuszaniec.

KPR Jelenia Góra – Pogoń Baltica Szczecin / sobota g. 18:00
Zwycięstwo lub remis zapewni KPR ósme miejsce na koniec rundy zasadnicze, a co za tym idzie udział w fazie play–off. Kibice w Jeleniej Górze liczą, że podobnie jak to było w przypadku potyczki z Zagłębiem Lubin, tak i teraz będą świadkami niespodzianki. W takich kategoriach trzeba traktować ewentualną wygraną gospodyń, gdyż szczecinianki to solidna firma. Podopieczne Adriana Struzika walczą o czwarte miejsce w lidze, a niedawno awansowały do PGNiG Pucharu Polski Final Four, eliminując MKS Selgros.

MKS Olimpia-Beskid Nowy Sącz – Vistal Gdynia / sobota g. 20:30 Polsat Sport
Po raz pierwszy w sezonie Polsat Sport zawita do Nowego Sącza. Dzięki temu większa część fanów będzie mogła zobaczyć w akcji Joanna Gadzinę. Lewoskrzydłowa Olimpii-Beskid zbiera bardzo pochlebne recenzje za grę. Nic dziwnego, że otrzymała powołanie na mecze z Portugalią. Niezależnie od rozstrzygnięcia ani gospodynie nie poprawią siódmej lokaty, ani gdynianki nie spadną z trzeciego miejsca.

Pauzuje: KGHM Metraco Zagłębie Lubin.