Strona główna | ZPRP | Cetniewo, Chorzów a potem …finały MŚ

Cetniewo, Chorzów a potem …finały MŚ

 

– Mamy już wyselekcjonowaną grupę zawodniczek. Turniej w Cetniewie będzie ostatnim sprawdzianem przed kwalifikacjami do finałów mistrzostw świata, które zagramy w Chorzowie – mówi trener młodzieżowej reprezentacji Polski kobiet, Andrzej Niewrzawa. Polki w dniach 17-19 kwietnia, o dwa premiowane awansem miejsca, >powalczą z Holenderkami, Serbkami i Słowaczkami.

Obie nasze kadry, w tym juniorek, w Cetniewie zbiorą się 22 marca wieczorem. Tego dnia swoje I-ligowe mecze rozegrają drużyny z Kościerzyny i Tczewa, skąd wywodzę się niektóre zawodniczki reprezentacji młodzieżowej. Na turniej (27-29 marca) nad polskie wybrzeże wybierają się ich rówieśniczki z drużyn Rumunii i Litwy. Planowany jest także dodatkowy mecz z Rumunkami.

– Rumunia to mocny zespół, z którym nieznacznie przegraliśmy latem ubr. na Węgrzech. Nasze juniorki z rocznika ’96 także potrzebują grania. Dlatego w tym przypadku Litwa będzie bardzo fajnym rywalem – tłumaczy Niewrzawa.

Szkoleniowiec podczas tego zgrupowania nie będzie mógł skorzystać z usług prawoskrzydłowych Katarzyny Janiszewskiej i Anety Łabudy, które otrzymały powołania z kadry trenera Kima Rasmussena. – Nie powinno to nam zaburzyć cyklu przygotowań, gdyż one występują na pozycji, która nie ma dużego wpływu na organizację gry. Z drugiej strony liczę, że trenując z seniorkami, nabiorą pewności siebie. Obie powinny nas wzmocnić podczas turnieju w Chorzowie – dodaje Niewrzawa.

W Cetniewie kadra młodzieżowa przypomni sobie utrwalane podczas poprzednich konsultacji nawyki taktyczne. Więcej czasu zostanie poświecone na grę w przewadze i grę w osłabieniu. Opiekun naszej drużyny w czasie turnieju planuje dać więcej okazji do gry Katarzynie Kozimur (MKS Selgros Lublin) i Adriannie Nowickiej (Energia AZS Koszalin), które takich szans otrzymują zdecydowanie za mało podczas meczów PGNiG Superligi.

Szkoleniowiec bardzo pozytywnie ocenił ostatnią konsultację bramkarek, która miała miejsce w Elblągu pod okiem Antoniego Pareckiego. Brały w niej udział cztery zawodniczki z kadry rocznika ’94 i cztery z rocznika ’96.

Przygotowania zweryfikują wyniki kwalifikacji mś w Chorzowie, które szykują się jako handballowe święto na Śląsku. – Holandia jest faworytem imprezy, ale poziomem pozostałe ekipy tak bardzo nie odstają. Poszukujemy nowych danych na temat tej drużyny i Serbek, które od kilku miesięcy nie rozegrały meczu. Mamy nagranie z ostatniego meczu Słowaczek z Czeszkami w Ołomuńcu. Jestem dobrej myśli – kończy polskiej młodzieżówki.