Startujemy w Kielcach

 

Po emocjach związanych z europejskimi rozgrywkami oraz Pucharem Polski, czas wrócić na parkiety PGNiG Superligi. Osiemnastą kolejkę zainaugurują kielczanie wraz ze Stalą Mielec. Również w sobotę rozegrane zostaną spotkania w Lubinie, Puławach oraz Opolu. Dzień później w Piotrkowie Tryb. dojdzie do spotkania dwóch ostatnich drużyn tabeli, natomiast Górnik zmierzy się z MMTS-em.

KS Vive Targi Kielce – PGE Stal Mielec / sobota, godz. 15.30

Mistrzowie Polski nie powinni mieć żadnych problemów z pokonaniem mieleckiej Stali. Kielczanie są w dobrej formie i pod wodzą Talanta Dujszebajewa radzą sobie coraz lepiej. Największym mankamentem „Czeczeńców” jest utrzymanie równej dyspozycji przez całe sześćdziesiąt minut. Nie ulega wątpliwości, że w meczu z Vive muszą oni zagrać na wysokim poziomie aż do ostatniego gwizdka. Problemem będzie również nieobecność Michała Adamuszka oraz Kamila Kriegera, co oznacza, że jedynym leworęcznym rozgrywającym, którego Paweł Noch ma do dyspozycji, jest Grzegorz Sobut.

18. kolejka PGNiG Superligi mężczyzyn rozpocznie się w Kielcach / Fot. G.T.

KS Azoty Puławy – Orlen Wisła Płock / sobota, godz. 18.00

Obie drużyny mają za sobą spotkania w europejskich pucharach. W nieco lepszych nastrojach są jednak puławianie, którzy awansowali do ćwierćfinału Challenge Cup, w którym zmierzą się z belgijskim United HC Tongeren. Płocczanie w ramach Ligi Mistrzów ulegli Vive, jednak również awansowali do dalszej fazy i spotkają się z węgierskim MKB Veszprem. Gospodarze sobotniego meczu, by liczyć się w walce o dobrą lokatę przed fazą play off, muszą myśleć o każdym punkcie. W tabeli jest „ciasno”, więc podopiecznym Bogdana Kowalczyka nie pozostaje nic innego jak dać z siebie wszystko.

PE Gwardia Opole – KS SPR Chrobry Głogów / sobota, godz. 18.00

Beniaminek z Opola podejmie świetnie dysponowanych głogowian. Chrobry spisuje się bardzo dobrze i jest niepokonany od pięciu spotkań. Dzięki takim wynikom umocnił się w czołówce tabeli i ma spore szanse na trzecią pozycję na koniec fazy zasadniczej. Inaczej wygląda sytuacja Gwardii, która zajmuje dziesiąte miejsce. Jak podkreśla trener Tadeusz Jednoróg w jego drużynie widać potencjał, jednak jest jeszcze sporo do poprawy.


MKS Zagłębie Lubin – Gaz-System Pogoń Szczecin / sobota, godz. 19.30

„Miedziowi” gościć będą trzecią drużynę tabeli, która w ostatnim czasie boryka się z problemami. W związku z dramatyczną sytuacją kadrową szczecinianie wycofali się z Pucharu Polski. Czy Zagłębie będzie w stanie wykorzystać gorszy okres Pogoni? Jeśli szczypiorniści z Lubina chcą myśleć o awansie do fazy play off, to wygrana jest obowiązkiem. Patrząc jednak na fakt, iż przegrali oni wszystkie spotkania w tym roku, nie ulega wątpliwości, że faworytem są goście i o dobry wynik gospodarzom będzie trudno.

MKS Piotrkowianin Piotrków Tryb. – KPR Legionowo / niedziela, godz. 17.00

W Piotrkowie Tryb. dojdzie do spotkania drużyn zamykających ligową tabelę. Oba walczą o utrzymanie, więc niedzielna rywalizacja jest dla nich niezwykle istotna. W lepszej sytuacji wydaje się być ekipa Rafała Kuptela, która pod jego wodzą prezentuje się przyzwoicie. Ich rywal nie przeciwstawił się Górnikowi, a w ramach Pucharu Polski uległ Chrobremu Głogów. Ekipie Roberta Lisa pozostaje więc walka o to, by ich przygoda z PGNiG Superligą trwała dłużej niż sezon.

Górnik Zabrze – MMTS Kwidzyn / niedziela, godz. 17.30

W ostatnim spotkaniu kolejki Górnik Zabrze podejmie na własnym parkiecie kwidzynian. Faworytem są gospodarze, jednak kibice mogą być świadkami sporych emocji. MMTS na pewno będzie walczyć o jak najlepszy rezultat, bowiem każdy punkt przybliży ich do czołowej ósemki. Zabrzanie natomiast, po ostatnich dwóch zwycięstwach, są na jak najlepszej pozycji, by wspiąć się w górę tabeli. Podopieczni Patrika Liljestranda odpadli z Challenge Cup, więc mogą skupić się tylko na polskiej lidze. Ich porażka w niedzielę byłaby małą niespodzianką.