Strona główna | ZPRP | W finale Dania zagra z Francją

W finale Dania zagra z Francją

 

Rywalizację o złoty medal mistrzostw Europy 2014 rozstrzygną między sobą drużyny Francji i Danii. W półfinałach obie ekipy stoczyły zacięte mecze. Trójkolorowi pokonali Hiszpanię 30:27, a gospodarze imprezy wygrali z Chorwacją 29:27. Cała czwórka ma już zapewniony udział w Mistrzostwach Świata Katar 2015.

Jako pierwsze o prawo gry w finale zagrały zespoły Francji i Hiszpanii. Spotkanie było awizowane jako mistrzowie olimpijscy kontra mistrzowie świata. Trójkolorowi szybko wypracowali kilkubramkową przewagę (9:4). Gdy wydawało się, że ten scenariusz podopieczni Claude’a Onesty będą odgrywali do końcowej syreny, spotkanie nieoczekiwania się wyrównało. Co więcej po czterech bramkach z rzędu (w tym trzech trafieniach Joana Cannelasa), to Hiszpanie schodzili to szatni prowadząc 14:12. 

Po zmianie stron Francuzi szybko odrobili straty. Od 43 min (20:20) rozpoczął się zacięty bój, bramka a bramkę. W dramatycznej końcówce szczęście dopisało Trójkolorowym (30:27), którzy po raz trzeci w historii zagrają o złoty medal mistrzostw Europy. Poprzednie dwa występy w podobnych okolicznościach zakończyły się ich sukcesem (2006 i 2010).
W drugim półfinale na parkiecie pojawiły się ekipy Danii i Chorwacji. Drużyna z Bałkanów co prawda już dwa razy grała  (2008, 2010) w finale turnieju tej rangi, ale za każdym razem rywale okazywali się lepsi. Powiedzenie do trzech razy sztuka nie sprawdziło się w ich przypadku. Trzeba obiektywnie zauważyć, że Chorwaci w pierwszej połowie byli zespołem minimalnie lepszym. Motor napędowy tego teamu, Domagoj Duvnjak, doskonale kierował poczynaniami kolegów. Jego rzut z 9 metrów ustalił wynik do przerwy na korzyść jego zespołu (15:13).
Od czego ma się jednak własnych kibiców. Duńscy fani byli w przeważającej większości. Ich doping poprowadził zespół gospodarzy do skutecznej gry. Drużyna Urlika Wilbeka potrzebowała 10 min, aby odrobić straty (18:18). Po kontrze Andersa Eggerta Duńczycy objęli prowadzenie, które utrzymali do samego końca. Gospodarze w finałowych minutach, prowadząc trzema bramkami, posiadali kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Wygrana 30:27 doprowadziła ich do trzeciego (2008, 2012), podobnie jak Francuzi, finału w historii ich występów.   
Półfinały
Francja – Hiszpania 30:27 (12:14)
Dania – Chorwacja 29:27 (13:15)
Finały –  niedziela
O 3. miejsce – 15:00: Chorwacja – Hiszpania
O 1. miejsce – 17:30: Dania – Francja.