Strona główna | ZPRP | Wszystko jest jeszcze możliwe

Wszystko jest jeszcze możliwe

 

Drugi mecz i po raz drugi reprezentacja Polski przegrała jedną bramką. Tym razem widzieliśmy walczącą drużynę, która w niczym nie ustępowała , uważanej za najlepszą ekipą ostatnich lat – Francji. Sytuacja w grupie C EHF Euro 2014 na tyle się skomplikowała dla naszego zespołu, że chcąc awansować wybrańcy Michaela Bieglera muszą w piątek pokonać Rosję.

O zwycięstwo w ostatnim grupowym występie rundy wstępnej nie będzie jednak łatwo. Rosjanie pokonując w dobrym stylu Serbię 27:25 udowodnili, że w Danii nie zamierzają dostarczać rywalom punktów. Duży udział w sukcesie miał bramkarz Wadim Bogdanow (39-procentowa skuteczność). Warto podkreślić, że „sborna” zagrała na bardzo przyzwoitym procencie oddanych rzutów (61). Serbowie zawiedli. W ich poczynania szybko wkradła się nerwowość. Nic dziwnego, że delegat EHF nałożył na tę drużynę 2-minutowe kary za złe zmiany i zachowanie wbrew przepisom w obrębie ławki.

W grupie D drugie wygrane zanotowały zespoły Chorwacji i Szwecji. Trzecią ekipę, które awansuje z tej puli wyłoni mecz Białoruś – Czarnogóra. Jeżeli Siarhei Rutenka powtórzy skuteczność z meczu ze Szwecją (13 bramek, w tym uwaga! – 7/7 z karnych), to faworyta w tej potyczce należy doszukiwać się w zespole naszych wschodnich sąsiadów.  

Wyniki 2. Kolejki
Grupa C (Aarhus)
Rosja – Serbia 27:25 (14:14)
Polska – Francja 27:28 (14:15)
tabela
1. Francja 2 4 63:55
2. Serbia 2 2 45:46
3. Rosja 2 2 55:60
4. Polska 2 0 46:48
następne mecze 17.01.
18:00 Polska – Rosja
20:15 Serbia – Francja
Grupa D (Kopenhaga)
Czarnogóra – Chorwacja 22:27 (12:13)
Białoruś – Szwecja 22:30 (10:13)
tabela
1. Chorwacja 2 4 60:44
2. Szwecja 2 4 58:43
3. Czarnogóra 2 0 43:55
4.  Białoruś 2 0 44:63
następne mecze 17.01.
18:00 Chorwacja – Szwecja
20:15 Białoruś – Czarnogóra.