Strona główna | ZPRP | Kolejne komplementy dla Biało-czerwonych

Kolejne komplementy dla Biało-czerwonych

 

Po meczu Polska – Argentyna trener drużyny z Ameryki Południowej Eduardo Peruchena przyznał, że bardzo podobała mu się gra polskiego zespołu. Stwierdził też, że Biało-czerwone mogą zajść naprawdę daleko w serbskim turnieju. Co ciekawe to już kolejny szkoleniowiec, który komplementuje grę naszej drużyny.

Kim Rasmussen:

Naszym celem był awans do najlepszej szesnastki i to założenie zrealizowaliśmy. Argentyna  pokazała ducha walki, w przyszłości ta drużyna na pewno będzie grała coraz lepiej. Dla nas był to ciężki dzień mentalnie, przystępowaliśmy do spotkania jako faworyci, a nie jest to łatwa rola. Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, ale powinniśmy wygrać. Teraz zapominamy o tym meczu i koncentrujemy się na Norwegii. Skandynawki wiedzą, że stać nas na dobrą grę, obserwują nas dokładnie na tym turnieju, analizowali też nasze zwycięskie mecze przeciw Szwecji i Brazylii.

Przegrać z Norwegią to żaden wstyd, ale na pewno mamy też szansę powalczyć o zwycięstwo, to jest sport i nie podejdziemy do tego meczu jak na stracenie. Fizycznie jesteśmy w stanie im dorównać, Kluczem do sukcesu będzie skuteczna gra w ofensywie i kreatywność, jeżeli będziemy zdobywać bramki, automatycznie nie damy rywalkom tak wielu szans do wyprowadzania kontrataków. Cieszymy się już na to spotkanie, zagrać z najbardziej utytułowaną drużyną świata to znakomite doświadczenie.

Dałem dzisiaj odpocząć Iwonie Niedźwiedź, która odczuwa ból w prawej dłoni. Na szczęście badanie wykazało, że nie jest ona złamana i Iwona powinna być jutro gotowa do walki na całego.

Monika Migała:

Wiedziałyśmy że przed nami ważny mecz, chciałyśmy wygrać żeby zapewnić sobie już awans do dalszych gier, byłyśmy bardzo zmobilizowane i skoncentrowane. Trener dał odpocząć pierwszej siódemce, zmienniczki miały okazję do nieco dłuższej niż zazwyczaj gry. Bardzo cieszymy się ze zwycięstwa i awansu do najlepszej szesnastki.

Eduardo Peruchena (trener Argentyny):

Polska ma ogromny potencjał, podoba mi się wasza gra! W pierwszej połowie jeszcze nadążaliśmy za polskimi zawodniczkami, potem popełniliśmy już za wiele błędów technicznych, które sprawiały, że różnica bramkowa dzieląca oba zespoły systematycznie rosła. Nasze doświadczenia z gier z silnymi drużynami europejskimi są dla moich zawodniczek nowym i niezwykle cennym doświadczeniem.

Magdalena Decilio (rozgrywająca Argentyny):

Polska to świetna ekipa, która zajdzie daleko w tym turnieju. Gratuluję wam świetnego meczu. W pierwszej połowie popełnialiśmy za dużo błędów w ataku, zresztą po przerwie sytuacja się nie zmieniła. Nie mieliśmy odpowiedzi na skuteczną grę polskiego zespołu i zabójcze w waszym wykonaniu kontrataki.