Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | Weekend tylko w Legionowie

Weekend tylko w Legionowie

 

Jedenasta kolejka PGNiG Superligi mężczyzn rozpoczęła się od pewnej wygranej kielczan. W najbliższy weekend zostanie rozegrany tylko jeden mecz – w Legionowie. Ciekawie zapowiadają się spotkania Chrobrego z Zagłębiem oraz Stali z Azotami, natomiast ostatnim w meczu zabrzanie podejmą na własnym parkiecie ostatnią drużynę tabeli, Piotrkowianina.

Gwardia Opole – KS Vive Targi Kielce 20:35 (7:19)

Spotkanie z Gwardią miało dać kielczanom możliwość przećwiczenia pewnych rozwiązań przed dużo ważniejszym spotkaniem w ramach Ligi Mistrzów z francuską Dunkierką. Szczelna oraz aktywna defensywa gości pozwoliła im na wyprowadzanie kontrataków, dzięki czemu już od początku mistrzowie Polski wypracowali wysoką przewagę. Sytuacja zmieniła się w drugiej połowie, w której podopieczni Bogdana Wenty uspokoili grę, uważając na to, by nie złapać kontuzji. Umożliwiło to opolanom nawiązanie walki, jednak nie byli oni w stanie poważnie zagrozić utytułowanym rywalom.


W Legionowie miejscowy KPR czeka trudne zadanie


KPR Legionowo – Gaz-System Pogoń Szczecin / sobota, godz. 17.30, Polsat Sport

Przed beniaminkiem z Legionowa kolejne trudne zadanie. Po trenerskim debiucie Roberta Lisa tym razem przyszła kolej na szczecińską Gaz-System Pogoń, która w obecnym sezonie prezentuje się bardzo dobrze. Faworytem będą goście i wydaje się, że nie powinni mieć problemów z pokonaniem KPR-u. Muszą jednak mieć się na baczności, bowiem grający przed własną publicznością legionowianie będą chcieli pokazać się kibicom oraz nowemu trenerowi z jak najlepszej strony.


KS SPR Chrobry Głogów – MKS Zagłębie Lubin / poniedziałek, godz. 17.00

Do ciekawej konfrontacji dojdzie w Głogowie, gdzie miejscowy Chrobry zmierzy się z prezentującym się coraz lepiej Zagłębiem. Lubinianie wygrali swoje ostatnie dwa spotkania i pną się w górę tabeli. Gospodarze poniedziałkowego meczu mają natomiast problemy ze stabilizacją formy. Pewne jest, że przed własnymi kibicami będą chcieli pokazać się z przyzwoitej strony i po raz szósty w sezonie cieszyć się z wygranej, jednak zdecydować o niej może sama końcówka. Dodatkowym smaczkiem tego spotkania jest fakt, iż w ligowej tabeli obie ekipy dzielą jedynie trzy punkty.

MMTS Kwidzyn – Orlen Wisła Płock / środa, godz. 18.00

Wicemistrzowie Polski udadzą się na spotkanie do Kwidzyna. Ich rywalizacja z MMTS-em często przynosi spore emocje i nerwowe końcówki. Nie inaczej może być tym razem, choć drużyna z Pomorza zajmuje dopiero siódme miejsce, a na dodatek prezentuje się nierówno. Z drugiej strony to właśnie podopieczni Krzysztofa Kotwickiego w tym sezonie byli najbliżej odebrania ligowego punktu Vive. Do kontuzjowanych po stronie płocczan dołączył Kamil Syprzak, jednak nie powinno wpłynąć to na końcowy wynik spotkania.

PGE Stal Mielec – KS Azoty Puławy / środa godz. 18.30

Mielecka Stal, po podpisaniu kontraktu z nowym sponsorem oraz zmianie trenera, zaczęła zmierzać w dobrym kierunku. O kolejną wygraną nie będzie jednak łatwo, bowiem na ich drodze staną czwarte w tabeli Azoty Puławy. Goście środowego meczu bardzo dobrze zaprezentowali się w europejskich rozgrywkach, a w meczu czołowych drużyn PGNiG Superligi wygrali z Górnikiem Zabrze. Spotkanie ze Stalą będzie więc szansą na kolejne dwa punkty, jednak rywala nie należy lekceważyć.

Górnik Zabrze – MKS Piotrkowianin Piotrków Tryb. / czwartek godz. 19.00

W ostatnim meczu jedenastej kolejki zabrzanie podejmą na własnym parkiecie ostatnią drużynę tabeli, Piotrkowianina. Goście zadebiutują ze swoim nowym trenerem, którym został Rafał Kuptel. Jak wiadomo takie zmiany wpływają mobilizująco na zawodników, jednak nie zmienia to faktu, że faworytem spotkania jest Górnik, który po bardzo dobrym występie w Challenge Cup będzie chciał podtrzymać tę passę i zdobyć ważne punkty, by utrzymać się w czołówce tabeli. Szczególnie, że w meczu na szczycie przegrał z Azotami Puławy.