Strona główna | PGNiG Superliga Kobiet | Ostatnia w tym roku kolejka Superligi

Ostatnia w tym roku kolejka Superligi

 

Dziesiąta kolejka PGNiG Superligi kobiet jest ostatnią w tym roku. Zaraz po niej nastąpi czas dla reprezentacji Polski, która zagra w Mistrzostwach Świata Serbia 2013. Wznowienie rozgrywek nastąpi w pierwszy weekend stycznia.

Pogoń Baltica Szczecin – MKS Selgros Lublin 26:34 (15:21)
Mistrzynie Polski z uwagi na swój ostatni mecz grupowy w Lidze Mistrzyń ligowe spotkanie rozegrały awansem. Zawodniczki oby zespołów już do przerwy wspólnie uzyskały 36 bramek. Było to głównie efektem szybkiego tempa rozgrywanych akcji. Z dobrej pokazała się powołana na MŚ Alina Wojtas, która dla MKS zaliczyła 9 trafień. W przeciwnym obozie przez długi czas kroku próbowała jej dorównać Małgorzata Stasiak (6 goli), która nie jest jeszcze pewna wyjazdu do Serbii.

SPR Olkusz – KPR Ruch Chorzów / sobota 17:00
Biednemu wiatr zawsze w oczy. Oba kluby od początku sezonu okupują dolne rejony tabeli i na razie nie zanosi się, aby ich los się diametralnie odmienił. Takie spotkania określane są mianem za cztery punkty. Na papierze lepszym składem dysponuje Ruch, ale jak wiadomo takie zwycięstwo trzeba wybiegać. Emocje w Olkuszu gwarantowane.

EKS Start Elbląg – KGHM Metraco Zagłębie Lubin / sobota 17:15 Polsat Sport
Tylko zwycięstwo zapewni elblążankom kontakt z czołówką Superligi. W przypadku porażki podopieczne Antoniego Pareckiego mogą zapomnieć o dobrym miejscu przed play off. W meczu zobaczymy kilka reprezentantek kraju i już ten sam fakt powinien skłonić do jego obejrzenie jeśli nie z wysokości trybun, to choć z ekranu telewizora.

MKS Olimpia-Beskid Nowy Sącz – MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. / sobota 18:00
Góralki w bieżących rozgrywkach już kilka razy pokazały się z dobrej strony. Własny parkiet i kibice nakazują właśnie w nich upatrywać faworyta spotkania. W Piotrkowie Tryb, co jakiś czas odżywa dyskusja, że miasta nie stać na dwie drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej.Agata Wypych (wiceliderka ligowych strzelczyń) i spółka pragną udowodnić, że to właśnie im należy się większa przychylność miejskich rajców.

KPR Jelenia Góra – Energia AZS Koszalin / środa 17:00
Koszalinianki na razie myślami są przy rewanżu w Pucharze EHF z Astrachanoczką. Trudno sobie wyobrazić, ze wkrótce europejskie puchary mogą odbywać się bez naszych kobiecych drużyn, ale taka groźba jest bardzo realna. W KPR-ze bardzo liczą na zmęczenie rywalek i daleką podróż przez całą Polską. Będzie to potyczka sąsiadów z tabeli, dla których każdy punkt przybliża do zajęcia miejsca, uprawniającego do gry w play off.

Vistal Gdynia pauzuje