Strona główna | PGNiG Superliga Kobiet | Lublin kontra Lubin

Lublin kontra Lubin

 

PGNiG Superliga Kobiet nie zwalnia tempa. Przed nami kolejny z ligowych klasyków. Dziś lider – KGHM Metraco Zagłębie Lubin zagra z mistrzem Polski, MKS Lublin na jego terenie. Transmisja w Polsat Sport o godz. 20:00.

MKS Lublin – Zagłębie Lubin / środa godz. 20:00 Polsat Sport
Oba zespoły specjalnie nie popisały się w ostatnich występach na arenie międzynarodowej.  MKS miał zdecydowanie trudniejszego rywala. W Lidze Mistrzyń przegrał wyraźnie w Podgoricy z miejscową Buducnostią. Miejmy nadzieje, że nie była to zapowiedź rywalizacji, jaka czeka nas niebawem w kwalifikacjach EHF EURO 2014. Nie popisało się również Zagłębie, które po pierwszym meczu z holenderskim SV Sercodak Dalfsen w Pucharze Zdobywców Pucharów ma do odrobienia aż siedem bramek.
Te dwie najlepsze drużyny ub. sezonu w poprzednich rozgrywkach mierzyły się aż sześciokrotnie. Lepszy bilans 4-2 uzbierały lublinianki, które sięgnęły po mistrzowską koronę, ale za to Puchar Polski pojechał wcześniej do Lubina.
W szeregach MKS ma zagrać rekonwalescentka, obrotowa Joanna Drabik, która ma już za sobą pierwszy występ w tym sezonie. Wypadła w nim bardzo obiecująco – Podgoricy rzuciła cztery bramki. W przypadku wygranej „Miedziowe” zgromadzą spory kapitał i będzie je bardzo trudno wyprzedzić przed rundą play off.


Fot. Kuba Gucma

– W meczu z Zagłebiem wszystko jest możliwe. Grając przeciw Podgoricy zabrakło nam skuteczności i nie pomogłyśmy bramkarkom. Gdy to poprawimy to nie będą musiała obawiać się o wynik. Zaczynamy grać systemem środa-sobota więc trzeba umiejętnie rozkladać siły, a dojdą przecież jeszcze mecze reprezentacji – powiedziała Alina Wojtas. 

Firmus AZS Politechnika Koszalińska – Vistal Gdynia / sobota godz. 17:00
Politechnika rozpoczyna najtrudniejszą serię spotkań pierwszej części rundy zasadniczej. Po Vistalu przyjdzie czas na gry z Zagłębiem i MKS-em. Każda zdobycz punktowa koszalinianek w tych konfrontacjach będzie sukcesem. Na razie brązowe medalistki poprzedniego sezonu rozczarowują swoją postawą.

Pogoń Baltica Szczecin – MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. /  godz. 17:00
Trzecia w tabeli Pogoń z dwoma kadrowiczkami w składzie, Małgorzatą Stasiak i Moniką Stachowską podejmie Piotrcovię. Przyjezdne bardzo liczą na dyspozycję Agaty Wypych. Jeżeli jednak przewodząca wśród najlepszych strzelczyń zawodniczka (41 bramek w 5 meczach) nie otrzyma należytego wsparcia ze strony koleżanek, to trudno spodziewać się, że podopieczne Henryka Rozmiarka drugi raz w sezonie wyjdą zwycięsko z wyprawy do obcej hali.

KPR Jelenia Góra – KPR Ruch Chorzów / sobota godz. 17:00
Biednemu wiatr zawsze wieje w oczy. Sytuacja obu zespołów nie jest do pozazdroszczenia. Niżej w klasyfikacji jest już tylko I liga. A taki prognostyk nie uśmiecha się włodarzom tych klubów. Kibice jeleniogórzanek doświadczyli już zwycięstwa w bieżących rozgrywkach. Ruch wciąż bez zdobyczy punktowej.

EKS Start Elbląg – SPR Olkusz /niedziela godz. 16:00
Start ostatnio w sposób nie podlegający dyskusji rozprawił się na wyjeździe z Olimpią-Beskid. Tym bardziej nie powinien mieć problemów, podejmując – skazane przez wielu na powrót na zaplecze Superligi – SPR Olkusz. W kontekście zbliżającej się meczów o punkty z Czarnogórą i Czechami istotna będzie dyspozycja skrzydłowych z Elbląga, Kingi Grzyb i Katarzyny Koniuszaniec.

Pauzuje: MKS Olimpia-Beslid Nowy Sącz.