Strona główna | PGNiG Superliga Kobiet | Przewidywany status quo

Przewidywany status quo

 

W PGNiG Superlidze Kobiet trzy drużyny zgromadziły komplet punktów. Nic w tym dziwnego, gdyż ekipy z Gdyni, Lubina i Lublina przyzwyczaiły kibiców do dominowania w krajowych rozgrywkach. Po 3.kolejce nic w górnych rejonach tabeli nie powinno się zmienić, gdyż prowadząca trójka zmierzy się z – przynajmniej w teorii – słabszymi rywalami.

Po walce o ligowe punkty przyjdzie czas na pierwsze tej jesieni zgrupowanie kadry Kima Rasmussena. Na krótkiej konsultacji w Pruszkowie reprezentantki kraju będą szlifowały formę przed zbliżającymi się Mistrzostwa Świata w Serbii.

MKS Lublin – EKS Strat Elbląg / sobota, godz. 14.30, Polsat Sport
W Lublinie dojdzie do ciekawej konfrontacji. Mistrzynie Polski podejmą Start Elbląg – drużynę która doskonale spisywała się w sezonie przygotowawczym. Przez wielu typowana jest jako czarny koń rozgrywek i zespół, który może "namieszać" w walce o medale. Elblążanki w tym sezonie straciły już jednak punkty i każda kolejna porażka oddala zespół Antoniego Pareckiego od czołówki.

MKS Olimpia-Beskid Nowy Sącz – Pogoń Baltica Szczecin / sobota, godz. 16.30
Nowosądeczanki jak do tej pory sprawiły największą niespodziankę w bieżących rozgrywkach. Wygrana w Koszalinie ma swoją wymowę. Teraz przyszedł czas na „utarcie” nosa kolejnej drużynie aspirującej do medalowego podium. Dla szczecinianek będzie to drugi kolejny mecz na wyjeździe. Powstrzymanie Małgorzaty Stasiak z pewnością będzie dla góralek kluczem do sukcesu.


W Chorzowie kibice czekają na pierwsze punkty w sezonie

SPR Olkusz – Firmus AZS Politechnika Koszalińska / sobota, godz. 17.00
Trener Politechniki, Reidar Moisted, przeprosił kibiców po wpadce z Olimpią-Beskid. – To nie była gra jaką chcemy prezentować – mówił. Wygrana nad beniaminkiem w Olkuszu będzie tylko częściową rehabilitacją. Następnie jego drużyna podejmie niżej notowany Ruch Chorzów. To powinno dać czas Norwegowi na analizę gry podopiecznych. Później nie będzie na to miejsca, bo rozpoczną się mecze z potentatami Superligi.

KPR Ruch Chorzów – KGHM Metraco Zagłębie Lubin / sobota, godz. 16.00
Chorzowianki w tym sezonie nie zdołały zapisać na swoje konto choćby punktu. Trudno po tym się spodziewać, że Zagłębie nie pójdzie śladami poprzednich rywali Ruchu. Drużyna z Lubina dostarczyła najwięcej, bo aż pięć, zawodniczek na wspomniane zgrupowanie kadry.

MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. – Vistal Gdynia / niedziela, godz. 18.00
Czy najlepsza snajperka rozgrywek, Agata Wypych (17 bramek) zdoła powstrzymać lidera z Gdyni. Transfery przeprowadzone przez Vistal, rozmiary odniesionych zwycięstw, wskazują, że mało kto w tym sezonie zdoła odebrać punkty zespołowi Jensa Steffensena.

Pauzuje KPR Jelenia Góra.