Strona główna | Piłka Plażowa | ME – celujemy w ósemkę

ME – celujemy w ósemkę

 

Po konsultacji szkoleniowej, wyznaczonej podczas trzeciego turnieju zaliczanego do punktacji mistrzostw Polski, zostanie ogłoszona 10-osobowa kobieca kadra, którą ZPRP zgłosi do mistrzostw Europy w piłce plażowej. Aktualnie kadra liczy 16 zawodniczek, które dyspozycję zaprezentują w Radomiu, w najbliższy weekend.

O szansach naszej reprezentacji w europejskim czempionacie, systemie rozgrywek, który wyłania mistrza kraju rozmawiamy z trenerem kobiecej kadry Stanisławem Igelem.

W poprzednich dwóch konsultacjach brało udział 26 zawodniczek. Teraz kadra została okrojona do 16 nazwisk. Kiedy poznamy drużynę, która pojedzie na mistrzostwa Europy do Danii (5-14 lipca)?
Na konsultację do Radomia wytypowałem 16 zawodniczek, czyli po trzy na każdą pozycję plus jedną rezerwową. Reprezentacyjną dziesiątkę wybiorę zaraz po ostatnim meczu wyznaczonym na ten weekend. W Radomiu skoncentrujemy się na doskonaleniu taktyki.

W grupie ME zagramy z Chorwacją, Norwegią, Węgrami, Ukrainą i Rosją. Na co możemy liczyć?
To ciekawa grupa. Norwegia, Węgry, Chorwacja to odpowiednio trzeci, czwarty i piąty zespół zeszłorocznych mistrzostwach świata w Omanie. Trudno powiedzieć na co nas stać, gdyż w okresie przygotowawczym nie rozgrywaliśmy meczów sparingowych z zagranicznymi rywalami. Mamy młody zespół, a w Danii będziemy mieli wysoko zawieszoną poprzeczkę. Chcemy awansować do najlepszej ósemki turnieju. Jest zatem o co walczyć.

Hans Lindberg zagra w duńskiej drużynie podczas piaskowego czempionatu w Randers. Czy to jest dobry sposób na podwyższenie poziomu zespołu?
Podam to na własnym przykładzie. Dobieram zawodniczki, które regularnie grają na piasku. Nie są to dziewczyny z superligi, gdyż te nie mają na to zwyczajnie czasu. Gra na plaży jest specyficzna. Nie wolno faulować, łapać za koszulkę. Inaczej od razu wylatuje się z boiska. Moja kadra rekrutuje się głównie z zawodniczek, które w hali grają w I- lub II-ligowych klubach.

System wyłonienia mistrza Polski w plażówce w tym roku został zmieniony.
To w zasadzie nic nowego. Tak graliśmy już w sezonie 2007/2008. Wszystkie zgłoszone drużyny mają obowiązek występować w każdym z tegorocznych turniejów. Nie ma już wybierania imprez i kunktatorstwa. Nikt przypadkowy nie wskoczy na podium. To dobry kierunek.
Marek Skorupski