Strona główna | ZPRP | Polska pokonała Norwegię

Polska pokonała Norwegię

 

Polska zwyciężyła Norwegię 27:24 (12:12) w pierwszym dniu Turnieju Reprezentacji B. Najskuteczniejszym naszym zawodnikiem został Damian Kostrzewa, zdobywca sześciu bramek. W sobotę Biało-czerwoni zagrają z Danią.

Mecz rezerw Biało-czerwonych oglądało zdecydowanie więcej fanów szczypiorniaka niż pierwsze spotkania turnieju, Niemcy – Dania. W składzie polskiej drużynie można było zobaczyć m.in. uczestnika styczniowych mistrzostw świata, Michała Bartczaka i jednego z najskuteczniejszych zawodników PGNiG Superligi w tym sezonie po rundzie zasadniczej, Wojciecha Gumińskiego.

Pierwszego gola w meczu zaliczył Piotr Chrapkowski. Między słupkami dobrze prezentował się Lech Kryński, który obronną ręką wychodził sytuacji sam na sam. Nasz zespół w ataku długo nie mógł odpowiednio wejść w mecz. Dobitnie świadczyły o tym tylko dwie branki rzucone w ciągu 10 minut. Po kwadransie Biało-czerwoni prowadzili 5:4. Przewaga mogła być okazalsza, gdyby nie dwa niewykorzystane rzuty karne. Norwegowie nie zamierzali ułatwiać zadania gospodarzom turnieju. Podobać się mogli zwłaszcza leworęczny Eivind Tangen i lewoskrzydłowy Stian Brevik. W polskiej drużynie największe zagrożenie bramkowe stwarzali Damian Kostrzewa i Piotr Chrapkowski, którzy solidarnie zdobyli po cztery bramki. Ten drugi w ostatnich sekundach po dynamicznej akcji zderzył się z bramkarzem Espenem Christiansenem. Norweg był później długo opatrywany przez lekarza. Chodzenie sprawiało mu wyraźną trudność.


Fot. Grzegorz Trzpil (3)

Na drugie 30 minut w polskiej bramce pojawił się Krzysztof Szczecina, który szybko kilkukrotnie zastopował Norwegów. Dalej jednak praktycznie trwała walka gol za gol. Dopiero kontra w wykonaniu Bartczaka dała naszej drużynie pierwsze dwubramkowe prowadzenie (18:16) w meczu. Skrzydłowy Zagłębia Lubin wyraźnie się rozegrał i nie zwykł marnować sytuacji. Po indywidualnej akcji Piotra Masłowskiego w 49 min przewaga Polaków urosła do czterech trafień.

Trener rywali Glenn Solberg (były gracz FC Barcelona) poprosił o przerwę na żądanie. Jego podopieczni stracili płynność w grze, a ich rzuty często mijały bramkę. Cieszy pierwsza, odniesiona w dobrym stylu, wygrana, Polaków w turnieju.


Fot. Kuba Gucma (3) 

Polska – Norwegia 27:24 (12:12)

Polska
: Kryński, Szczecina – Kroczek 1, Chrapkowski 4, Krupa 1, Przybylski 1, Krzysztofik, Peret 3, Pilitowski, Łangowski 1, Bartczak 4, Kostrzewa 6, Masłowski 2, Szyba, Gumiński 4. Kary 4. 
Norwegia: Christiansen, Nergaard,- Aga 2,Toft, Paulsen 2, Sundal 1, Eriksen 4, Nilsen, Tangen 3, Lokkebo 1, Overby 1, Aalberg 1, Stromberg 3, Sorheim 1, Brevik 3, Jakobsen 2. Kary 10 min.
Sędziowie: Marek Baranowski, Bogdan .Lemanowicz. Widzów 600.