Strona główna | Europejskie Puchary | KSS i Politechnika poznały rywali

KSS i Politechnika poznały rywali

 

W siedzibie EHF odbyło się losowanie ćwierćfinałowych par europejskich pucharów w rywalizacji kobiet. Polskich kibiców najbardziej interesował Challenge Cup. KSS Kielce zagra z tureckim Uskudar B.S.K, a Politechnika Koszalin zmierzy się z czeskim DHK Banik Most. Swoich rywali poznały także kluby uczestniczące w Pucharze EHF i Pucharze Zdobywców Pucharów. Pierwsze mecze odbędą się 9/10 marca, rewanże 16-17 marca.

W tej fazie kluby nie były rozstawione. Nie został uwzględniony, też fakt, iż zespoły z tego samego kraju mogły zagrać przeciwko sobie. Z ważnych wiadomości warto wymienić to, że w przypadku awansu, KSS i Politechnika zagrają w jednej parze półfinałowej (6/7 i 13/14 kwietnia).


Banik Most to lider czeskiej ekstraklasy /Fot. CSH

– To by dopiero było – zaśmiał się Marcin Kobylarz, wiceprezes Zarządu Politechniki Koszalin, zapytany o szanse gry polskich klubów w półfinale Challenge Cup. – Cieszymy się, że nie będziemy musieli daleko jechać i nie będzie to kosztowna podróż. Tym razem na pewno nie zgramy dwukrotnie we własnej hali.

DHK Banik Most to lider czeskiej ekstraklasy. W 17. kolejkach drużyna doznała tylko jednej porażki. Losowanie on-line obserwował trener czeskiego zespołu, Dušan Poloz – Wiem, że oglądały to prawie wszystkie moje zawodniczki – wspomniał.

Doświadczony szkoleniowiec ma świadomość, że na tym etapie rozgrywek specjalnego wyboru nie było. – Wiedzieliśmy, że nie możemy oczekiwać łatwego rywala. Takim jedynie wydawał się zespół z Mostaru. Była na to spora szansa. Dlatego czuję się trochę rozczarowany wynikami losowania – dodał Czech.

Poloz zwrócił uwagę na bardzo korzystny bilans bramkowy Politechniki w dwóch poprzednich rundach pucharu – 142:86. – Polki są w mojej opinii faworytem, ale nie jesteśmy bez szans. Postaramy się podtrzymać dobrą passę na arenie europejskiej. Na pewno będzie dla nas to wyzwanie, ale postaramy się jemu sprostać – dodał trener Baniku. Czeszki w pucharze odprawiły z kwitkiem litewski Żalgiris Kowno i po bratobójczym boju Sokol Spisek. 

Kolejny zawrót głowy ma za to prezes KSS Kielce, Marek Rolak. – To fajna przygoda. Kto jednak za to zapłaci? – pyta retorycznie. Start w jednej rundzie, to w zależności od wariantu, koszt rzędu nawet 50 tys. zł.

Kielczanki tym razem trafiły na mistrza Turcji, Uskudar B.S.K. Drużyna KSS w poprzednich dwóch rundach Challenge Cup, łatając klubowy budżet, zmuszona był dwukrotnie grać wyłącznie na wyjazdach. Najpierw dwukrotnie pokonała PAOK Saloniki, by następnie wyeliminować francuski Mios Biganos Bassin D’Arcachon.

– Zobaczymy czy Marszałek i miasto coś nam dołożą do rywalizacji z tureckim zespołem. Wtedy być może zdecydujemy się rozegrać jeden mecz z Turczynkami dla naszych kibiców w Kielcach. Postęp sportowy zespołu jest odczuwalny. Rozpatrując koszty mamy jednak nóż na gardle – zaznaczył.

Uskudar B.S.K w 1/8 finału CC rozgromił w dwumeczu 70:34 grecką FETA EPIRUS Anagennisi Artas  W kadrze tureckiej drużyny grają m.in. dwie Rumuki, Serbka i Macedonka.

Wyniki losowania pucharów:

Challenge Cup
KSS Kielce – Uskudar B.S.K. (Turcja)
H 65 Hoor (Szwecja) – HBC Nimes (Francja)
DHK Banik Most (Czechy) – AZS Politechnika Koszalin
ZRK Zrinski Mostar (Bośnia i H.) –  Fantasyland – Sambor (Chorwacja)

Puchar Zdobywców Pucharów
Balonmano Bera Bera (Hiszpania) – Thuringer HC (Niemcy)
Vaci NKSE (Węgry) – Issy Paris Hand (Francja)
Rostów /Donem (Rosja) – HC Lipsk (Niemcy)
Dinamo Wołgograd (Rosja) – Hypo NO (Austria)

Puchar EHF
Grupo Asfi Itako Nawarra (Hiszpania) – H.C. Zalau (Rumunia)
Team Vis Holstebro (Dania) – Tertnes Bergen (Norwegia)
FC Midtjylland (Dania) – HC Kubań Krasnodar (Rosja)
Astrachanoczka (Rosja) – Metz Handball (Francja).