Strona główna | Handball Polska | Ukazał się nr 69 Handball Polska

Ukazał się nr 69 Handball Polska

 

Ukazał się nr 69 magazynu „Handball Polska”. Czasopismo jest dystrybuowane w sieci „Kolportera” oraz w salonach EMPiK. Można je również nabyć w siedzibie Związku.

W styczniowym numerze najwięcej miejsca przeznaczyliśmy na Mistrzostwa Świata w Hiszpanii. Omawiamy rywali Polaków, prezentujemy, dokładny terminarz i  hale turnieju, a także wiele ciekawostek. Naszą reprezentację przedstawiliśmy na plakacie. W artykule „Czwórka muszkieterów” szerzej opisaliśmy wybranych zawodników. Z jednym wyjątkiem pochodzą oni z ośrodków, które nie wypuściły w świat zbyt wielu wybitnych zawodników. Te przypadku dobitnie wskazuję, że diamenty, na miarę reprezentacji Polski, można znaleźć w każdym zakątku naszego kraju. W składzie na hiszpański mundial wysłano aż czterech debiutantów, którzy nie mieli wcześniej okazji zasmakować w wielkiej imprezie.


Krótko przed mistrzostwami rozmawialiśmy z Mariuszem Jurkiewiczem. „Kaczka” najlepiej z wszystkich kadrowiczów zna Hiszpanię. Z wywiadu można się m.in. dowiedzieć, którą z aren mundialu on jak i dwóch innych naszych reprezentantów najbardziej znają i lubią. Życie nie stoi w miejscu i rozgrywający Atletico Madryt, po odniesieniu kontuzji, niestety nie może dalej wspierać kolegów na boisku. Tym niemniej Jurkiewicz zawsze ma dużo ciekawego, choćby o Lidze Mistrzów, do powiedzenia i dlatego warto zajrzeć do numeru.


Z innych tematów polecamy interesujący artykuł dotyczący oglądalności w halach męskiej Superligi, którą zestawiliśmy z danymi z Bundesligi. Suche liczby wskazują, że wśród „dominatorów” naszej ligi, czyli Vive i Wisły zauważalne są duże rezerwy z zakresie przyciągnięcia kibiców na mecze.


Dziewięć medali mistrzostw Polski, półfinał Pucharu EHF, wiele emocjonujących spotkań. Po prostu ćwierć wieku wśród najlepszych. Tak, tak, przywołujemy sukcesy bardzo zasłużonego dla polskiej piłki ręcznej klubu jakim jest Piotrcovia. 


Wcale nie uważany za mistrza rzutów karnych Ivan Cupić, ale Rumun Valentin Ghionea okazał się na półmetku rozgrywek ligowych najskuteczniejszym specem w tym fachu. Na naszych łamach przedstawiamy zestawienie najlepszych, ale i najgorszych egzekutyw z siódmego metra.


B
ył zawodnikiem obdarzonym znakomitym refleksem, broniącym na dużym wyczuciu, wyróżniającym się niezwykłą sprawnością ruchową, sprężystością i szybkością; doskonale ustawiającym się w bramce, wyczuwającym zamiary przeciwnika i wyprzedzającym jego akcje, czasami „ściemniającym” i prowokującym rywala; dobrze współpracował z obroną i umiejętnie wyprowadzał skuteczne kontrataki, jako jeden z niewielu bramkarzy wychodził w pole. Kto to taki? Oczywiście mowa o trzykrotnym olimpijczyku, Henryku Rozmiarku.


To oczywiście nie wszystkie tematy. Kibice Vistalu Łączpol Gdynia i KPR Legionowo też coś dla siebie znajdą. Zapraszamy do lektury i wzięcia udziału w kolejnym konkursie. Można w nim wygrać kalendarze z logo ZPRP. Aby stać się ich właścicielem na początek trzeba odgadnąć hasło z konkursu i wysłać na adres redakcji.