Strona główna | ZPRP | Przed nami mecz prawdy

Przed nami mecz prawdy

 

Konfrontacja ze Słowenią będzie dla reprezentacji Polski meczem prawdy. Na podstawie dwóch wcześniejszych spotkań nie można wydać rzetelnej oceny wartości naszej drużyny – powiedział prezes honorowy ZPRP Janusz Czerwiński.

– Zarówno Białoruś jak i Arabia Saudyjska nie zmusiły naszej drużyny do zaprezentowania pełnej klasy. Owszem zdarzył się nam moment dekoncentracji z Białorusinami, ale to jest turniej. Słabsze okresy gry przytrafiają się również najlepszym Z drugiej strony zawsze gdy nadarzy się okazja zaoszczędzenia sił, to obowiązkowo należy z tego skorzystać – podkreślił prof. Czeriński.

Zdaniem prezesa honorowego ZPRP cieszy odważne prowadzenie zespołu przez Michaela Bieglera. Trener nie obawia się desygnować do gry zmienników. Nie wszyscy równo wnoszą swoje umiejętności do drużyny, ale najważniejsze, że zdobywają niezbędne doświadczenie. – Największe wrażenie zrobił na mnie Michał Bartczak. Naprawdę pięknie się pokazał. W pięciu rzutach zaliczył 100 procentową skuteczność. To musi imponować – dodał.

Prof. Czerwiński zwrócił uwagę, że obserwując grę Polaków łatwo można doszukać się „ręki Bieglera”. Zawodnicy dobrze poruszają się po boisku. Wysunięta obrona rywali nie stanowi już takiego problemu jak to niekiedy bywało w przeszłości.

– Słoweńcy zdecydowanie podniosą poprzeczkę. Lepsza organizacja gry powoduje, że często wyprowadzają kontry. To zmusi naszych zawodników do błyskawicznego powrotu do obrony. Z kolei my powinniśmy wykorzystać rezerwy w konstruowaniu szybkiego ataku. Zobaczymy jak zakończy się ten mecz prawdy – zaznaczył  nasz rozmówca.

Honorowego prezesa ZPRP bardzo zmartwiła kontuzja Mariusza Jurkiewicza. – Bardzo się tym przejąłem. To przecież ostoja naszej defensywy – podkreślił.

Prof. Czerwiński uważnie śledzi cały turniej. Duże wrażenia zrobił na nim mecz Dania – Rosja, który był toczony w dynamicznym tempie. Jego zdaniem Skandynawowie wygrali zasłużenie, ale końcowa różnica czterech bramek była za wysoka. Do niespodzianki zaliczył przegraną Niemiec z Tunezją. ale to nie koniec sensacyjnych wyników.

Prezes Honorowy ZPRP od następnej środy na żywo, w Barcelonie, będzie obserwował mistrzostwa świata.