Strona główna | ZPRP | Kudłacz: Czuję się coraz lepiej

Kudłacz: Czuję się coraz lepiej

 

Kontuzja ręki uniemożliwiała grę Karolinie Kudłacz w dwóch ostatnich meczach prekwalifikacji Mistrzostw Świata 2013. Zawodniczka kilka dni temu miała zabieg w Niemczech. Kapitan reprezentacji Polski czuje się coraz lepiej, ale w sumie przerwa potrzebna na powrót do zdrowia może potrwać około ośmiu tygodni.


Mecz Polska – Rosja w Kwidzynie /Fot. Kuba Gucma

Kudłacz urazu nabawiła się na jednym z treningów przed meczem z Włochami. Potem splot wydarzeń nastąpił błyskawicznie. Szybki transport do Niemiec i zabieg w jednym z tamtejszych szpitali. – To był prawdziwy pech. Nasz sport jest jednak bardzo kontaktowy. Najgorsze mam już za sobą. Czuję się coraz lepiej. To było dość skomplikowane złamanie. Kość mam połączoną jakimiś metalowymi płytkami. Lekarze zalecili abym w miarę możliwości ruszała ręką. Przerwa w grze potrwa co najmniej sześć tygodni. W najgorszym przypadku może przedłużyć się do ośmiu tygodni. Na Święta powinnam przyjechać do Polski – powiedziała zawodniczka.

Nasza rozgrywająca w minioną niedzielę, gdy koleżanki z reprezentacji walczyły w Mohylewie o awans, przebywała w szpitalu na zajęciach rehabilitacyjnych. Tam też otrzymała sms-a od naszej drużyny informującego o zwycięstwie nad Białorusią i wygraniu grupy.

– Teraz czekamy na losowanie par play-off mistrzostw świata. Mam nadzieję, że wreszcie dopisze nam szczęście i trafimy na przeciwnika w naszym zasięgu. Są zespoły, które nam pasują. Nie ma co jednak spekulować, przecież z każdym można wygrać. Nie mam specjalnych życzeń. Zobaczymy co przyniesie los – zakończyła reprezentantka Polski.