Strona główna | ZPRP | W Sejmie o polskich ME 2016

W Sejmie o polskich ME 2016

 

Sejmowa Komisja Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki wysłuchała raportów przedstawicieli związków sportowych, które w najbliższych latach organizują imprezy seniorskie rangi mistrzowskiej. Związek Piłki Ręcznej w Polsce reprezentowali wiceprezes ds. rozwoju Marcin Herra i sekretarz generalny Marek Góralczyk. – Nie sztuką jest zorganizować udane mistrzostwa, sztuką jest zorganizować bardzo udane mistrzostwa – podkreślił Herra. Polska zorganizuje EHF Euro w 2016 r.

Podczas kongresu EHF w Monte Carlo polską delegację wspierała minister sportu i turystyki Joanna Mucha. Sukces jest bezsporny i efektowny, bo Polska wygrała już w pierwszym głosowaniu. O szczegółach polskiej aplikacji opowiedział posłom Marek Góralczyk.

Każda federacja ma swoje zasady wybierania gospodarza imprez. W przypadku Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej to delegaci na kongres dokonują wyboru. W pierwszej turze uzyskaliśmy aż 27 głosów na 46 możliwych. To chyba pierwszy raz w historii, kiedy zwycięzca był znany już po pierwszej turze głosowania, tym bardziej, że nie byliśmy przecież faworytem. Pokonaliśmy Chorwację i Norwegię – podkreślił Góralczyk, którzy przyznał też, że federacja wyciągnęła wnioski z przegranych starań o organizację MŚ 2015.

Działacze ZPRP przyznali, że zdają sobie sprawę, że przed nim trudne zadanie pozyskania środków na turniej, którego organizacja kosztuje około 50-70 milionów złotych. Część pieniędzy ZPRP pozyska ze sprzedaży biletów, a część z wpływów z EHF-u.

Jako federacja i organizator ME mamy tylko prawa do przychodów z biletów. Wszystkie pozostałe prawa ma Europejska Federacja Piłki Ręcznej, która przekaże organizatorowi ok. 20% przychodów ze sprzedaży praw telewizyjnych do ME 2016. Z naszej strony musieliśmy zagwarantować EHF bezpłatny sygnał z każdego meczu podczas turnieju w najwyższym standardzie, jedyną telewizją gotową przeprowadzić takie transmisje była TV Polsat. W aplikacji musiała być przedstawiona stosowna umowa w tej sprawie – powiedział Góralczyk.

Imprezy rangi mistrzowskiej w dzisiejszym świecie dają szansę na promocję kraju w świecie. Tak było w 2012 roku, kiedy wartość atrakcyjności marketingowej Polski niesamowicie wzrosła. W tej chwili jesteśmy pod tym względem na wysokim 20-stym miejscu na świecie. Wartość pięcioletnich praw do wykorzystywania Polski jako produktu marketingowego została wyceniona przez specjalistów na ponad 270 mld dolarów – powiedział Marcin Herra, który zaznaczył na wstępie, że nie jest tylko wynajętym przez ZPRP menadżerem, ale sam jako młody człowiek uprawiał szczypiorniaka przez wiele lat.

Poruszony został temat miast, w których odbywać się mają mecze w ramach EHF Euro 2016. – Dziś mamy następujące lokalizacje, które występują w naszej ofercie, to hala na granicy Gdańska i Sopotu, Łódź, Katowice, Wrocław i Kraków, gdzie są przewidziane mecze finałowe – poinformował posłów wiceprezes ZPRP.

Odbyło się jedno posiedzenie zarządu ZPRP, które zaaprobowało plan przygotowań do EHF Euro 2016. Pozostało nam już ponad 1100 dni do turnieju, a to nie jest jakiś długi czas. Nie sztuką jest zorganizować ME, ale sztuką jest zorganizować wyjątkowo udane ME. Zależy nam na sukcesie organizacyjnym, ale przede wszystkim sportowym. Wiadomo, że obecnie reprezentacja Polski w piłce ręcznej czy siatkówce ma o wiele większe szanse na osiągniecie sukcesu niż w piłce nożnej – powiedział Herra.

Wiceprezes ZPRP przyznał, że w naszym kraju jest za mało osób uprawiających piłkę ręczną. To jest jedna z głównych bolączek naszej federacji.

U nas piłkę ręczną trenuje 20 tysięcy osób. W Niemczech czy krajach skandynawskich jest ich wielokrotnie więcej. Zakładam, że jednym z celów organizacji turnieju ME 2016 będzie znaczące zwiększenie liczby osób uprawiających czynnie piłkę ręczną – prognozował wiceprezes.

Przeszkodą w sprawnym zorganizowaniu imprezy może być kryzys finansowy, który jest widoczny w całej Europie, także w Polsce.

Obecna sytuacja finansowa nie sprzyja podpisywaniu umów z miastami – gospodarzami. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że samorządy mają też swoje obciążenia finansowe. Dlatego takie imprezy powinny być wsparte przez prywatny biznes, a także przez stronę państwową – powiedział Herra.

Jak będą wyglądały przygotowania do EHF Euro 2016? Będą przebiegały dwutorowo.

Pierwsza sprawa to same przygotowania do Euro, a druga to usystematyzowany program promocji piłki ręcznej od poziomu dzieci do poziomu reprezentacji Polski. Założyliśmy, że w to przedsięwzięcie będzie zaangażowane całe środowisko piłki ręcznej. Turniej będzie swoistym katalizatorem rozwoju naszej dyscypliny w najbliższych latach – przedstawił założenia na przyszłość Herra, dodając, że obecnie opracowuje plan działań na najbliższe trzy lata oraz biznesplan imprezy.

W Polsce w 2016 roku odbędzie się w sumie około 50 meczów na turnieju ME. Każde spotkanie może obejrzeć na żywo około 10 tysięcy widzów, co łącznie daje zawrotną sumę aż 500 tysięcy fanów.

To dla nas bardzo duże wzywanie logistyczne, by to wszystko poukładać. Dlatego już teraz trzeba zajmować się tymi tematami. Nie będzie sukcesu, jeśli nie będzie pełnych hal, a to jest bardzo trudne zadanie do wykonania. Pokazanie podczas transmisji telewizyjnych pustych hal przynosi odwrotny skutek od zamierzonego. To byłaby antypromocja dyscypliny – zaznaczył Herra, który przyznał, że sporo rozwiązań będzie zapożyczonych z ME 2012, szczególnie jeśli chodzi o transport czy logistykę.

ZPRP przygotowuje też program stref kibica, które będą zorganizowane także poza miastami-gospodarzami. Ze względu na porę rozgrywania turnieju (styczeń 2016) strefy kibica będą umiejscowione w halach.

Jestem przekonany, ze kiedy będzie grała polska reprezentacja, będzie wielkie zainteresowanie publicznym oglądaniem meczów, także w miastach, gdzie nie będą rozgrywane spotkania – prognozował Herra.

Jesteśmy na etapie przygotowania biznesplanu na mistrzostwa, ale z doświadczenia poprzedników i organizatorów podobnych imprez musimy liczyć się z kosztami minimum kilkunastu milionów euro, a szczegóły kosztów będą znane w maju przyszłego roku – powiedział Herra, który dodał, że nie wlicza w to kosztów promocji turnieju.

Jeśli chodzi o plan przygotowań kadry Polski do EHF Euro 2016, to przygotowanie de facto się rozpoczęły. Podpisaliśmy umowę z nowym trenerem, który rozegrał dwa pierwsze udane mecze w eliminacjach ME 2014. Przygotowujemy się do turnieju dwutorowo. Z jednej strony co roku gramy na imprezach mistrzowskiej rangi, a z drugiej odmładzamy stopniowo kadrę Polski. ME w 2016 roku będą ważne, bo będzie można z nich awansować do IO w Rio de Janeiro 2016. Zasięg ME jest niesamowity. Ostatni turniej był transmitowany do ponad 150 krajów – dodał Marek Góralczyk.

Źródło: inf. własna/handball.pl