Strona główna | Handball Polska | Ukazał się nr 62 Handball Polska

Ukazał się nr 62 Handball Polska

 

Ukazał się nr 62 magazynu „Handball Polska”. Czasopismo będzie dystrybuowane w sieci „Kolportera”, w salonach EMPiK. Można je również nabyć w siedzibie Związku.

To będzie letni, słoneczny, bardzo radosny, wręcz entuzjastyczny numer naszego magazynu. Potrzebowaliśmy już takiego zastrzyku optymizmu, jak kania dżdżu, po marnych dla nas styczniowych mistrzostwach Europy i kwietniowej klęsce w Alicante marzeń o igrzyskach w Londynie. A dobre wieści dla piłki ręcznej rozkręcały się powoli, acz systematycznie, jak w „Lokomotywie” Juliana Tuwima. 

Pierwszy promyk nadziei przesłały panie z Kwidzyna, gdzie zdemolowały Rosję. To nic, że potem, na zakończenie eliminacji grupowych ME, biało-czerwone nie sprostały w Podgoricy Czarnogórze i na grudniowe finały do Serbii nie pojadą. Sukces nad utytułowaną siódemką Rosji pokazał, że reprezentacja budowana przez Kima Rassmusena ma potencjał i drużyna prędzej czy później swój cel, czyli awans do turnieju rangi mistrzowskiej, osiągnie.

Strzałem w dziesiątkę była akcja „Szczypiorniak na Orlikach”, w której wzięło udział 5300 uczniów szkół podstawowych z ponad 440 zespołów. Tak gigantycznej imprezy jeszcze w w kraju nie zrobiliśmy. – To była fantastyczna promocja dyscypliny – zgodnie podkreślali wszyscy uczestnicy tego niezwykłego „festiwalu piłki ręcznej”, który wymyślili i opieką otoczyli: Związek Piłki Ręcznej w Polsce oraz Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Dzieci wprost oszalały na punkcie Szmala i kolegów, podobnie katowicki Spodek, który po raz pierwszy w historii gościł męską drużynę narodową. Nasi mistrzowie, choć już bez największych gwiazd i trenera Bogdana Wenty, potrafili się zmobilizować i ograli Litwę w play offach do mistrzostw świata. Czy jednak w styczniu w Hiszpanii rozpoczniemy przywracanie właściwych kolorów przyblakłej w ostatnich latach polskiej reprezentacji?

Przed odpowiedzią na to pytanie polecamy znakomity jak zawsze posezonowy przegląd stanu posiadania męskiej piłki ręcznej. Redaktor Wojciech Osiński, specjalista od handballu, klasę międzynarodową przyznał jedynie Michałowi Jureckiemu. Jednocześnie w swym autorskim rankingu ujawnił zawodników, którzy w 2016 roku, a może wcześniej, mają wszelkie dane, by nawiązać do wspaniałych osiągnięć Tkaczyka, Bieleckiego, Jurasika.

Wisienkę na czerwcowym torcie zawiesił sam prezes Andrzej Kraśnicki i inni działacze rodzimej federacji, którzy w Monte Carlo tak zakręcili ruletką przyznającą Euro 2016, że już w pierwszej turze głosowania konkurencja nie miała szans. Jak ujawnił prezes Kraśnicki – pomogły nam czekoladki opatrzone m.in. zdjęciami polskich obiektów i napisem w języku angielskim: „Poczuj ich smak”. Patrząc przez pryzmat piłkarskich Euro 2012, imprezy świetnie zorganizowanej, stojącej na znakomitym poziomie, wprost nie możemy się doczekać handballowych mistrzostw! Naszych mistrzostw!


To oczywiście nie wszystkie tematy. Zapraszamy do lektury i wzięcia udziału w kolejnym konkursie. Można w nim wygrać gadżety firmy Hummel Aby stać się ich właścicielem na początek trzeba odgadnąć hasło z konkursu i wysłać na adres redakcji.