Strona główna | ZPRP | “To historyczny sukces”

“To historyczny sukces”

 

– To historyczny sukces naszego kraju, jestem ogromnie szczęśliwy, nasi wspaniali kibice w pełni na to zasłużyli – mówi o wyborze Polski na gospodarza EHF Euro 2016 prezes ZPRP Andrzej Kraśnicki. – To również duża satysfakcja, rezultaty przyniosła nasza wieloletnia praca. Jesteśmy bardzo wdzięczni stronie rządowej za wparcie, Minister Sportu i Turystyki Joanna Mucha cały czas była z nami tu w Monako, dziękujemy też federacjom które na nas głosowały za okazane zaufanie – podkreśla sternik polskiej federacji.

Prezes ZPRP Andrzej Kraśnicki ma powody do radości /Fot. JG

Panie Prezesie to ogromnie ważny dzień dla polskiego szczypiorniaka.

Zgadza się, po raz pierwszy nasz kraj otrzymał prawa do organizacji imprezy tej rangi jeżeli chodzi o piłkę ręczną. To historyczny sukces, jestem ogromnie szczęśliwy, nasi wspaniali kibice w pełni na to zasłużyli.

Przed wyjazdem do Monako nasze szanse oceniał Pan na 50 do 50, co sprawiło, że udało się przechylić szalę zwycięstwa na korzyść Polski?

U podstaw tego sukcesu leży praca wykonana nie tylko w ostatnich miesiącach, ale latach. Z pewnością pomogło doświadczenie, które wynieśliśmy z naszych wcześniejszych starań, chociażby o MŚ. Jestem dumny ponieważ nasza prezentacja została oceniona najlepiej, sukcesem był też bankiet wydany przez nas w przeddzień głosowania, wszystkim bardzo przypadły do gustu okolicznościowe gadżety, a chyba najbardziej ozdobna bombonierka z logo EHF Euro Polska 2016.

Polska kandydatura wygrała zdobywając 58% głosów, już w pierwszej turze znaleźliśmy uznanie w oczach 27 z 46 głosujących, to naprawdę imponujące…

Decydujące okazało się wsparcie krajów z Europy wschodniej oraz większości państw z tzw. grupy nordycko-bałtyckiej. Dzięki tym głosom mogliśmy wznieść ręce w geście triumfu już po pierwszej turze. W tym miejscu chciałbym serdecznie podziękować wszystkim którzy oddali na nas swój głos, dziękujemy za okazane zaufanie, zrobimy wszystko, żeby zorganizować niezapomniany, wspaniały turniej.

W Monako polska delegację wspierała Minister Sportu i Turystyki Joanna Mucha.

Jestem ogromnie wdzięczni stronie rządowej, a w szczególności Pani Minister Musze, za okazane życzliwość i wsparcie. Jej obecność tu w Monako z pewnością dodała naszej kandydaturze prestiżu i przyczyniła się do jakże pozytywnego dla nas rozstrzygnięcia.

Czy myśli Pan, że sukces organizacyjny tegorocznego, piłkarskiego Euro miał jakikolwiek wpływ na powodzenie polskich starań w Monako?

Cała Europa i świat zobaczyły, że Polska potrafi zorganizować imprezę na najwyższym poziomie. Mamy piękny  kraj, wspaniałe obiekty, bogatą ofertę hotelową, coraz lepszą sieć dróg, czego chcieć więcej? Jestem pewien, że pozytywne zmiany jakie zaszły w Polsce w ostatnich latach zauważyli wszyscy.

Czy reprezentacja Polski za cztery lata wciąż będzie dysponować odpowiednim potencjałem aby bić się o medale Mistrzostw Europy?

Jestem przekonany, że tak. Wielu naszych szczypiornistów podkreślało, że ich największym marzeniem jest występ na imprezie mistrzowskiej przed własną publicznością. Za cztery lata tacy gracze jak Michał Jurecki, Krzysztof Lijewski, Bartłomiej Jaszka wciąż będą w optymalnym dla piłkarza ręcznego wieku. W 2016 roku Sławomir Szmal skończy 38 lat, co nie musi być dla bramkarza wiekiem oznaczającym definitywny koniec sportowej kariery. Nasza młodzież jak Kamil Syprzak, Piotr Chrapkowski, Paweł Paczkowski czy Piotr Wyszomirski już teraz coraz mocniej puka do drzwi pierwszej reprezentacji, a za cztery lata spokojnie może stanowić o jej sile.

A dodatkowo będą oni mogli liczyć na wspaniałą, polską publiczność!

Która już nieraz udowodniła, że potrafi dodać naszym sportowcom skrzydeł. Moim ogromnym marzeniem jest, aby w mistrzostwa w roku 2016 były dla Polski nie tylko organizacyjnym, ale i sportowym sukcesem!

Czego Panu, zawodnikom  i nam wszystkim gorąco życzę!

Rozmawiał Jan Korczak-Mleczko