Strona główna | ZPRP | Lublinianki pierwszymi finalistkami

Lublinianki pierwszymi finalistkami

 

Zawodniczki SPR Lublin pierwszymi finalistkami PGNiG Pucharu Polski! W półfinale podopieczne Edwarda Jankowskiego pokonały AZS Politechnikę Koszalińską 31:23. Tylko pierwszy kwadrans meczu miał wyrównany przebieg. Od stanu 9:6 wicemistrzynie Polski zdobyły pięć bramek z rzędu i już do końca kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie. Do zwycięstwa koleżanki poprowadziły Małgorzata Majerek i Alina Wojtas, autorki odpowiednio 9 i 8 trafień.

Alina Wojtas zdobyła 8 bramek /Fot. JG

Przed spotkaniem zakładać można było, że będzie ono miało bardziej wyrównany przebieg. Gospodynie turnieju Final4 o PGNiG Puchar Polski 2012 miały jednak inne plany, jako pierwsze objęły prowadzenie, którego jak się miało później okazać nie oddały już do końca meczu.

Jeszcze w 15 minucie SPR prowadził tylko 9:6, jednak dobra gra bloku defensywnego dowodzonego przez Dorotę Małek i Alinę Wojtas, poparta kilkoma skutecznymi interwencjami Anny Baranowskiej w bramce pozwoliły Lubliniankom w parę minut znacząco powiększyć przewagę.

W szybkim ataku szalała kapitan Małgorzata Majerek, na którą przyjezdne nie potrafiły znaleźć żadnej recepty. Już do przerwy skrzydłowa miała na swoim koncie osiem bramek, a więc niemal tyle co cała drużyna rywalek – było 17:9 dla SPR.

Akademiczki starały się walczyć, ale miały po swojej stronie zbyt mało argumentów. Co prawda drugie 30 minut miało już bardziej wyrównany przebieg, ale  wynikało to chyba raczej ze świadomości obu zespołów, iż kwestia ustalenia zwycięzcy tej rywalizacji została dawno rozstrzygnięta.

Lubelska defensywa była tego wieczoru nie do przejścia /Fot. JG

Tak jak pierwsze 30 minut było popisem Majerek, tak w drugich byliśmy świadkami koncertowej gry Wojtas. Do solidnej postawy w defensywie rozgrywająca dołożyła skuteczną grę w ataku. Ostatecznie druga połowa zakończyła się remisem, jednak nie mogło to mieć wpływu na końcowy rezultat. SPR Lublin pokonał AZS Politechnikę Koszalińską 31:23 i jutro w wielkim finale PGNiG Pucharu Polski zmierzy się z lepszym z drugiej półfinałowej pary Vistal Łączpol Gdynia – Piotrcovia Piotrków Trybunalski.

– Przegrałyśmy wysoko, głównie za sprawą dobrej gry w obronie SPR-u. Nie potrafię do końca wytłumaczyć co się stało, po prostu nie grałyśmy tego co potrafimy, brakowało nam tempa – powiedziała po spotkaniu Aleksandra Kobyłecka, rozgrywająca AZS.

– Obawialiśmy się tego meczu, tym bardziej, że w lidze trudno nam się w tym sezonie grało z Koszaliniankami, minimalnie wygraliśmy u siebie i zremisowaliśmy na wyjeździe – podkreślił opiekun miejscowych Edward Jankowski. – Na szczęście w pierwszych 25 minutach znakomicie wypełnialiśmy wszystkie założenia taktyczne, co ustawiło mecz – zakończył szkoleniowiec.

PGNiG Puchar Polski 2012 – półfinał 1:

SPR Lublin – AZS Politechnika Koszalińska 31:23 (17:9)

SPR: Gawlik, Baranowska – Danielczuk, Małek 2, Kocela, Wilczek 1, Rola, Majerek 9, Wojdat, Stasiak 5, Repelewska 4, Nestsiaruk 2, Figiel, Wojtas 8.

Politechnika: Kwiecień, Morawiec, Szywierska – Karwecka 1, Kobyłecka 3, Olek 3, Bilenia 5, Dworaczyk 5, Muchocka, Łach, Całużyńska, Chmiel, Błaszczyk 3, Koprowska, Nowicka, Matuszczyk 2.

Sędziowali: Figarski –Żak (Radom)

Widzów: 2000