Strona główna | ZPRP | Lepsza gra, jednak Niemcy ponownie górą

Lepsza gra, jednak Niemcy ponownie górą

 

Polscy młodzieżowcy po raz drugi okazali się słabsi od Niemców w spotkaniu towarzyskim. Tym razem podopieczni Jarosława Cieślikowskiego pokazali się jednak z lepszej strony, mecz miał zdecydowanie bardziej wyrównany przebieg niż pierwsze, przegrane różnicą 12 bramek, starcie. Ostatecznie Biało-czerwoni ulegli naszym zachodnim sąsiadom 28:31.

/Fot. DHB – Michael Heuberger

– To ważne, że walczyliśmy do końca o zwycięstwo, były to niezłe zawody w naszym wykonaniu. W samej drugiej połowie moi zawodnicy sześciokrotnie byli odsyłani na ławkę kar, dwukrotnie w końcówce graliśmy więc w podwójnym osłabieniu. Zmarnowaliśmy też trzy rzuty karne, co nie powinno nam się zdarzyć. To właśnie te czynniki zdecydowały o naszej porażce – mówi trener Cieślikowski.

– Oba mecze z Niemcami to z pewnością pożyteczne sprawdziany, które pomogą nam podnieść poziom gry drużyny. Materiałów do analizy jest sporo, ta ekipa dopiero się kształtuje. Duże wrażenie zrobiła na nas super atmosfera na trybunach, zarówno w poniedziałek, jak i w środę – dodał polski szkoleniowiec.

– Moja drużyna pokazała dużą wolę walki, z czego bardzo się cieszę. Ćwiczyliśmy dziś wariant z obroną 5-1, która dla niektórych graczy była zupełnie nowym rozwiązaniem – powiedział opiekun Niemców Christian Schwarzer.

– Nasze zwycięstwo było zasłużone, choć Polacy okazali się być nieprzyjemnymi przeciwnikami. Na tak wczesnym etapie budowy zespołu nie można oczekiwać cudów, zwłaszcza w przypadku braku kilku kluczowych graczy – podsumował obecny na meczu wiceprezes niemieckiej federacji Horst Bredemeier.

NIEMCY – POLSKA 31:28 (14:10)

NIEMCY: Storbeck, Kroll, Semisch – Zieker 3, Weber 4, Wiencek 1, Possehl 3, Eisentrager 3, Durak 6, Tauabo 1, Schmidt, Forstbauer 2, Malik 1, Lemke 4, Torbruegge 2, Niemeyer 1.

POLSKA: Kapela, Chmieliński – Wojkowski, Daszek 5, Kużdeba 2, Niewrzawa 3, Walczak 2, Kornecki 7, Zagała 8, Biegaj, Staszewski, Szczęsny 1, Rogulski, Spychalski, Adamski, Mogielnicki.

Sędziowali: Eggert – Szuka.

Widzów: 600.