Strona główna | ZPRP | “Z nami nie pójdzie wam tak łatwo”

“Z nami nie pójdzie wam tak łatwo”

 

– Polacy tak łatwo uporali się ze Słowakami, bo ci drudzy nie mieli już sił po wyczerpującym meczu z naszą drużyną – mówi Ulrik Wilbek, trener reprezentacji Danii. Szkoleniowiec rywali uznaje klasę Biało-czerwonych, jest jednak pewien umiejętności swoich podopiecznych.

Ulrik Wilbek prowadzi reprezentację Danii mężczyzn od 2005 roku /Fot. JG

Panie trenerze czy obawia się Pan meczu z Polakami?

Mam dużo szacunku dla waszego zespołu, macie bardzo dobrą, doświadczoną drużynę. Nie powiem jednak, że obawiamy się tego starcia. Chcemy po prostu wyjść na boisko i grać najlepiej jak potrafimy. Jestem pewny, że jeżeli pokażemy pełnię naszych możliwości zwyciężymy.

Postara się Pan czymś zaskoczyć Bogdana Wentę?

Z Bogdanem znamy się już wiele lat, nasze drużyny mierzyły się już wielokrotnie, zawodnicy też znają się doskonale. Ciężko będzie was czymkolwiek zaskoczyć, jednak mogę obiecać, że się postaram (śmiech)…

Czy wysokie zwycięstwo Polski nad Słowacją zrobiło na Was duże wrażenie? Taki wynik powinien budzić respekt, tym bardziej, że Dania długo męczyła się z zawodnikami Zoltana Heistera …

Polacy tak łatwo uporali się ze Słowakami, bo ci drudzy nie mieli już sił po wyczerpującym meczu z naszą drużyną. Z Danią nie pójdzie wam tak łatwo… Proszę też zauważyć, że mecz z Serbami oddaliście w zasadzie bez walki, tymczasem moi zawodnicy walczyli z gospodarzami do ostatniej sekundy.

Proszę powiedzieć dlaczego zdecydował się Pan wysłać powołanie do 40-letniego Larsa Christiansena?

To niezwykle ważny dla nas zawodnik, zarówno na boisku jak i poza nim. Wnosi niezbędny spokój i doświadczenie. To niezwykle ważne w obliczu faktu, że kilku istotnych dla nas graczy zakończyło karierę, skład przetrzebiły też kontuzje, w obliczu czego zmuszony byłem sięgnąć po młodych, nieobytych na międzynarodowej arenie graczy…

W polskich szeregach tez zabraknie kilku podstawowych zawodników, m.in. Sławomira Szmala czy Marcina Lijewskiego.

To dla was na pewno duże osłabienie, nikomu nie trzeba ich przedstawiać. Jednak tak jak mówiłem, jeżeli spojrzymy na składy poszczególnych zespołów na Euro, w prawie każdym będzie brakować dwóch-trzech kontuzjowanych graczy…

Siłą rzeczy Bogdan Wenta sięgnął po mniej doświadczonych graczy. Sądzi Pan, że „świeża krew” przydała się Biało-czerwonym?

Nie mnie to oceniać. Zresztą wszystko i tak zweryfikuje boisko, za tydzień sami poznacie odpowiedź na to pytanie…

A jak ocenia Pan młodego obrotowego Kamila Syprzaka? Podczas niedawnego meczu towarzyskiego rzucił wam siedem bramek i był najskuteczniejszym z Polaków.

Przyznaję, że wtedy trochę nas zaskoczył, jednak tym razem będziemy już przygotowani. To młody chłopak o świetnych warunkach fizycznych, Z pewnością będzie stanowił o sile polskiej reprezentacji przez długie lata. To bardzo ważne, że już teraz ma szansę zbierać bezcenne doświadczenie.

Proszę w krótkich słowach powiedzieć czego spodziewa się Pan po meczu Polska-Dania?

To będzie wyrównane, atrakcyjne dla kibiców spotkanie. Zdecyduje dyspozycja dnia, wygra zespół, który szybciej opanuje nerwy.

Rozmawiał w Belgradzie Jan Korczak-Mleczko