Strona główna | ZPRP | Węgrzy jednak zbyt mocni

Węgrzy jednak zbyt mocni

 

Na zakończenie Christmas Cup 2011 reprezentacja Polski przegrała z Węgrami 24:38 (12:14). W pierwszej połowie akcje Biało-czerwonych mogły się podobać, lepiej niż wczoraj funkcjonowała defensywa, w drugiej partii górę wzięło doświadczenie Madziarów. Węgrzy  zachowali zdecydowanie więcej sił dzięki czemu triumfowali w całej imprezie, Polacy zajęli trzecie miejsce.

 /Fot. JKM 

Pierwsze 30 minut było bardzo wyrównane, w 19. minucie po bramkach Gieraka, Świątka i Przysieka prowadziliśmy nawet 10:8, jednak przeciwnicy nie pozwolili nam odskoczyć. Początek drugiej połowy to kilka nieskutecznych akcji Polaków, co wykorzystali nasi rywale odskakując na 14:19. Biało-czerwoni nieco odrobili straty dzięki efektownym atakom ze skrzydeł Ćwiklińskiego i Kostrzewy jednak ostatecznie górę wzięło opanowanie Węgrów, którzy systematycznie powiększali prowadzenie i ostateczne wygrali .

Węgry – Polska 38:24 (14:12)

Węgry: Tatai, Fazekas, Mikler – Halasz 2, Ilyes 4, Csaszar 7, Ivancsik 1, Harsanyi 5, Gulyas 3, Vadkerti, Zubai, Sandor 4, Schuch 1, Balogh 2, Ancsin 2, Lekai 4, Lele 3.

Polska: Wyszomirski, Sokołowski – Gierak 3, Daćko 4, Przysiek 1, Peret, Koprowski, Świątek 7, Przybylski, Orzechowski, Mokrzki 1, Kostrzewa 3, Ćwikiliński 2, Gumiński 3.

Sędziowali: Dvorsky – Sivak (Słowacja).

Słowacja – Czechy 31:24 (15:13)