Strona główna | ZPRP | Norweżki minimalnie lepsze

Norweżki minimalnie lepsze

 

Polska przegrała z Norwegią 24:27 (14:17) w ostatnim meczu III Międzynarodowego Turnieju o Puchar Beskidów kobiecych reprezentacji młodzieżowych. Imprezę wygrały Węgierki, której jedynej porażki doznały właśnie w spotkaniu z biało-czerwonymi. Za najlepszą polską zawodniczką uznano Paulinę Piechnik.

Spotkanie rozegrane w Szczyrku zakończyło czterodniową rywalizację, w której uczestniczyły czołowe drużyny Europy w tej kategorii wiekowej, łącznie z mistrzyniami Europy – Dunkami. Polki w każdym meczu toczyły wyrównaną walkę. Brak kontuzjowanych sióstr Anny i Małgorzaty Mączek, Joanny Gadziny oraz Patrycji Królikowskiej, która pojechała do Londynu z pierwszą reprezentacją Polski, był jednak odczuwalny. Skończyło się na 5.miejscu w turnieju. Dobrze zaprezentowały się juniorki Janiszewska, Kozimur i Kozłowska, które mają uczestniczyć w kolejnych akcjach szkoleniowych reprezentacji młodzieżowej. W sumie dobra gra Polek przyczyniła się do zaproszenia na marcowy turniej do Oslo, w którym wystąpią też ekipy Norwegii, Szwecji i Danii. Dwa tygodnie później odbędą się kwalifikacje do finałów mistrzostw świata.

Polki przystępując do meczu z Norwegią miały świadomość, że w przypadku zwycięstwa dwoma bramkami zajęłyby drugie miejsce w zawodach. Spotkanie przez długi czas było wyrównane. Początkowo prowadziły Polki, ale jeszcze przed przerwą rywalki wyszły na 2-3 bramkowe prowadzenie. Po zmianie stron dobra gra zespołu gospodarzy doprowadziła do stanu 20:20. W ważnym momencie niewykorzystany rzut karny (trzeci w meczu) podłamał Biało-czerwone. Skrzętnie wykorzystały to Norweżki, które dzięki wygranej uplasowały się na 3.miejscu w turnieju 

Polska – Norwegia 24:27 (14:17)
POLSKA: Wawrzynkowska, Montowska – Galińska 3, Olszowa, Pieniowska,  Kozimur 3, Piechnik 4, Andrzejewska  4 Matuszczyk 2, Janiszewska 1, Kozłowska 1, Zych 3, Fierka, Drabik 3  Michalak, Grobelska.