Strona główna | ZPRP | Austria na trzecim miejscu

Austria na trzecim miejscu

 

W spotkaniu, które stawką było trzecie miejsce w turnieju Białoruś przegrała z Austrią 28:31 (14:14). Najlepszymi zawodnikami meczu wybrano Austriaka, o polskim rodowodzie, Konrada Wilczyńskiego i Białorusina Vitalija Charapenkę. Wilczyński to król strzelców Bundesligi sprzed trzech sezonów, kiedy to rzucił 237 bramek.


Siarhei Rutenka rzuca na austriacką bramkę

Trudy turnieju dały o sobie znać w przypadku obu drużyn. Miało to duży wpływ na skuteczność. Po 5 min był remis 1:1, a po 20 min. 9:9. Inna sprawa, że dobrze spisywali się bramkarze – Kazimierz Kotliński i Nikola Marinovic. Pierwszego z nich już po kwadransie zastąpił Vitali Charapenka. Kibicom do gustu przypadła jego interwencja, gdy stopą – na wysokości głowy – obronił rzut Vytautasa Ziury.

Białorusini byli w nieco gorszej sytuacji, gdyż ich trener, Iouri Chevtsov mógł tylko korzystać z czternastu zawodników. Dwóch podopiecznych z gry
wyeliminowały kontuzje.


Maximillian Hermann w kleszczach rywala

Druga połowa to długa wymiana ciosów – bramka za bramkę. Remis satysfakcjonował Austriaków, którzy mieli korzystniejszy ogólny bilans bramkowy. Po raz pierwszy w tej części gry dwubramkowa przewaga (22:20) została wypracowana przez Białorusinów, na kwadrans przed końcem meczu, po akcji skrzydłowego Dzanisa Rutenki.

Austriacy przy stanie 26:26 grali w przewadze dwóch zawodników. To był
przełomowy moment meczu. W tym okresie zdobyli trzy bramki, nie tracą żadnej. Zryw drużyny naszego wschodniego sąsiada na niewiele się zdał. Była to pierwsza wygrana Austriaków pod wodzą nowego trenera, Islandczyka Patrekura Johannessona.


Białorusini zostali z pucharem za 4.miejsce /Fot. Kuba Gucma

Białoruś – Austria 28:31 (14:14)

BIAŁORUŚ: Kotliński, Charapenka – Babichev 5 , Nikulenkau , Kamyshyk, Pukhouski 6, S.Rutenka 6, Dz. Rutenka 1, Baranau 2, Shylovich 2, Niazhura, Valyntsau 2, Bushkou 3, Tsitou 1. Kary 6 min.

AUSTRIA: Marinovic Bauer – A.Hermann 3, Folser 4, M.Hermann,
Ziura 2, Schmid, Woss 6, Mayer 4 , Posch, Wilczyński 9, Schlinger 1, Wagespreiter, Santos 1, Klopcic , Bielas 1.
  Kary 8 min.
Sędziowali: Bartosz Leszczyński i Marcin Piechota. Widzów 1000.