Strona główna | ZPRP | P.Chrapkowski: sezon pełen wyzwań

P.Chrapkowski: sezon pełen wyzwań

 

"Mamy olbrzymia szansę na pokazanie się w Europie i wierzę w to, że ją wykorzystamy, rozgrywając mecze w ramach Champions League na europejskim poziomie" – mówi rozgrywający Orlen Wisły i reprezentacji Polski Piotr Chrapkowski. Młody zawodnik ma za sobą niezwykle udany sezon, zarówno na niwie klubowej, jak i reprezentacyjnej. Przypomnijmy, że w marcu zadebiutował w kadrze seniorskiej.

/Fot. D.Dziecinny

Nadchodzące rozgrywki mogą być jeszcze bardziej przełomowe dla tego gracza. – Teraz kiedy udało mi się już przebić do szerokiego składu reprezentacji, zrobię wszystko aby moje marzenie o grze w kadrze Polski na wielkiej imprezie się spełniło – mówi. Przypomnimy, że na chwilę obecną Chrapkowski ma na swoim koncie cztery mecze w narodowych barwach. Po raz pierwszy pojawił się w protokole meczowym w marcu, kiedy w Ljubljanie Biało-czerwoni grali w ramach eliminacji Euro 2012 ze Słowenią. Turniej z udziałem najlepszych ekip Starego Kontynentu odbędzie się w dniach 15-29 stycznia przyszłego roku w Serbii. Jeżeli zawodnik utrzyma wysoką formę z poprzedniego sezonu, jego szanse na wyjazd na pewno jeszcze wzrosną.  

"Wspaniale było wywalczyć tytuł, a teraz przed nami możliwość zadebiutowania w Lidze Mistrzów. Grupa jaka nam się trafiła daje nadzieje, iż przy naszej dobrej grze jesteśmy w stanie awansować do fazy pucharowej" – ocenił losowanie Ligi Mistrzów zawodnik. -Największe wrażenie na kibicach i na mnie robi oczywiście zespól HSV Hamburg. Mistrz Niemiec –  nic dodać, nic ująć. Takie Nazwiska jak Lijewski, Vori, Duvnjak to ścisła europejska czołówka. Zdecydowany faworyt do pierwszego miejsca, co oczywiście nie oznacza, że nie będziemy starać się im popsuć szyków – przyznał lewy rozgrywający Wisły.

"Zespól Cimosa Koper znam ze styczniowych meczów sparingowych. Bardzo szybcy skrzydłowi i dobrze rozprowadzana kontra, oraz niekonwencjonalne zagrania do obrotowego to to, co najbardziej zapadło mi w pamięć. Constantę widziałem tylko raz w życiu na turnieju Sparkassen Cup, gdzie zajęła wysokie 2. miejsce. Petersburg kojarzy mi się tylko z atomowym rzutem zza obrońcy Ivana "w samo okienko" Pronina i solidnymi bramkarzami. Jak można zauważyć moja wiedza na temat poszczególnych drużyn mocno kuleje, ale po to mam tych kilka tygodni żeby rozpracować wspólnie z drużyną przeciwników. Mamy olbrzymia szansę na pokazanie się w Europie i wierzę w to, że ja wykorzystamy, rozgrywając mecze Champions League na europejskim poziomie" – podsumował pozostałych rywali Chrapkowski.

Źródło: SPR Wisła Płock / inf. własna