Strona główna | ZPRP | Pracowity tydzień Sławka Szmala

Pracowity tydzień Sławka Szmala

 

Sławomir Szmal bardzo pracowicie spędził ub. tydzień. Nasz najlepszy bramkarz, dwukrotny medalista mistrzostw świata, olimpijczyk z Pekinu odwiedził Sosnowiec, Tarnowskie Góry, Strzelce Opolskie, Grodków i Zawadzkie. Wszędzie czekały na niego tłumy dzieci i młodzieży. Miał dla każdego czas, pozował do zdjęć, rozdawał autografy i cierpliwie odpowiadał na pytania.

Na początek Szmal spotkał się z uczestnikami sosnowieckiej Mini Handball Ligi. 33-letni zawodnik, najlepszy szczypiornista świata w roku 2009, uśmiechnął się szeroko, gdy zobaczył, że hala przy ulicy Żeromskiego jest pełna uganiających się za piłką dzieci.


– Najfajniejsze jest to, że jest tak duże zainteresowanie piłką ręczną. Przed kilkoma laty drużyny umierały w Polsce. Super, że rośnie młode pokolenie piłkarzy ręcznych, jest to bardzo dobra informacja dla tej dyscypliny, dlatego też z miłą chęcią przyjechałem do Sosnowca.  W reprezentacji czujemy odpowiedzialność za każdym razem, gdy wychodzimy na parkiet. Wiemy, że jesteśmy oceniani i przy dobrym wyniku promujemy piłkę ręczną. Bardzo ważne, by media żyły szczypiorniakiem i promowały sport. W Sosnowcu jest ładna hala i po dzisiejszym dniu widzę, że piłka ręczna cieszy się dużym zainteresowaniem. Dobrze, że tutejsze Zagłębie stawia na młodzież, gdyż to jest ten kwiat, który kiedyś będzie dawał owoce – podkreślił Szmal.


Sławomir Szmal przyjechał do Sosnowca na zaproszenie SPR Zagłębie Sosnowiec. Nowy klub stawia na szkolenie młodzieży. Wizyta reprezentanta Polski miała zmobilizować młodzież do treningów. – Taki był nasz cel. Chcemy propagować piłkę ręczną wśród młodych adeptów. Otworzyliśmy klasę sportową w Szkole Podstawowej 42 na Środuli. Mamy również takie klasy w Gimnazjum Sportowym nr 24. Staramy się brać dobry przykład z JAS-FBG Sosnowiec, gdzie naprawdę wykonano kawał roboty, oczywiście mówię o systemie szkolenia – tłumaczy prezes Zagłębia, Artur Bujoczek.  


Dzieci były zachwycone spotkaniem ze Szmalem. Ten miał dla każdego czas, pozował do zdjęć, rozdawał autografy Spotkanie ze Szmalem zakończyło "Tydzień olimpijski" w Sosnowcu.

Organizatorem kolejnego spotkania był ks. Edward Pleń krajowy duszpasterz sportowców. Podczas wizyty w Zespole Szkół Salezjańskich w Tarnowskich Górach Szmalowi towarzyszył inny reprezentant Polski po fachu, Marcin  Wichary. Zawodnicy długo opowiadali o wzorcach i ideałach, którymi kierują się w życiu zawodowego sportowca. Pod koniec spotkania obaj bramkarze dali się namówić na pokaz swoich umiejętności.  Można im było rzucić gola z rzutu karnego, co jak się okazało w praktyce nie jest łatwą sztuką.

W następnych dniach Szmal odwiedził szkoły w rodzinnych Strzelcach Opolskich, Grodkowie i Zawadzkiem, gdzie w miejscowym klubie rozpoczynał swoją wielką karierę.

Na uroczystym spotkaniu w Grodkowie Szmal otrzymał Srebrny Medal Polskiego Komitetu Olimpijskiego „Za zasługi dla Polskiego Ruchu Olimpijskiego”, a wnioskodawcą wniosku był Klub Olimpijczyka „Olimp”.


Spotkanie odbyło się zgodnie z ceremoniałem olimpijskim. Znicz zapalał bohater imprezy, który później obejrzał ciekawe występy artystyczne. Przy ogromnym zainteresowaniu mieszkańców Grodkowa (piłka ręczna to sport nr 1 w tym mieście) Szmal odpowiadał na wiele pytań, dotyczących jego kariery i nie tylko. Wielu miłośników zrobiło sobie z idolem pamiątkowe zdjęcie. Sławomir Szmal rozdał setki autografów.

Imprezę przygotował Klub Olimpijczyka „Olimp” działający przy LO z opiekunem klubu, jednocześnie trenerem piłki ręcznej Zdzisławem Zielonką.

ASPR Zawadzkie zdobyło V miejsce na Mistrzostwach Polski Młodzików w piłce ręcznej w Dźwirzynie. Aby uczcić ten dobry wynik w Renomie, w Zawadzkiem zorganizowano małą uroczystość dla wszystkich członków zespołu. Na spotkaniu obecni byli także: burmistrz, Mieczysław Orgacki wraz z grupą radnych, prezes ASPR Ryszard Maśniak, trener drużyny Łukasz Morzyk i Rafał Czuban. Najmniej spodziewanym, lecz głównym gościem na spotkaniu był Sławomir Szmal.


– To wielki sukces dla waszej drużyny i miasta – powiedział burmistrz. – Wasz gra dostarczyła nam wielkich emocji. Sukces świadczy o solidnej pracy pod nadzorem trenerów. Największym jednak osiągnięciem nie jest wynik, lecz sam fakt, że uprawiacie sport. Dzięki temu eliminujecie swoje słabości i w przyszłości, niezależnie od tego czy będziecie lekarzami, czy adwokatami, będziecie wiedzieć, że wszystkie przeszkody da się pokonać.

– W imieniu swoim, klubu i gimnazjum w Zawadzkiem chciałbym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do tego sukcesu – powiedział prezez ASPR-u, Ryszard Maśniak. – Przede wszystkim dziękuję za pomoc władzom samorządowym. Wszyscy pracowaliśmy na ten sukces, który jest tak potrzebny ASPR-owi i Zawadzkiemu.

Najważniejszymi na imprezie byli oczywiście sami zawodnicy. Burmistrz sprezentował każdemu po sportowej torbie i wręczył drobne upominki. W ramach podziękowań sam także otrzymał koszulkę ASPR-u. Prezenty ofiarował także Sławek Szmal, który podkreślał, że młodzi sportowcy z Zawadzkiego są bardzo pilnie obserwowani przez najlepsze drużyny w kraju. Rafał Czuban przedstawił też krótką historię ostatnich rozgrywek zespołu. Spotkanie zakończyło się lodowym poczęstunkiem.