Strona główna | ZPRP | Juniorki minimalnie słabsze od Węgierek

Juniorki minimalnie słabsze od Węgierek

 

W pierwszym meczu w ramach eliminacji do finałów mistrzostw Europy juniorek, Polska przegrała w Goleniowie z Węgrami 19:22 (8:7). Pierwsza połowa spotkania była bardzo wyrównana, jednak po przerwie to rywalkom udało się oskoczyć na dystans kilku goli. Pomimo znakomitego pościgu Biało-czerwonych i zmniejszeniu różnicy do zaledwie jednej bramki, to rywalki cieszyły się z końcowego zwycięstwa. Teraz przed naszą drużyną bardzo ważne mecze z Litwą i Grecją, na finały ME do Czech pojadą przecież dwa najlepsze zespoły z grupy piątej.

/Fot. JKM     

Spotkanie rozpoczęło się od skutecznego ataku w wykonaniu Węgierek, wynik otworzyła po ataku z lewego skrzydła Kitti Groz. Pierwsze minuty było bardzo zacięte, szczególnie podczas walki w defensywie obie ekipy popełniały dużo fauli. Na 2:0 podwyższyła w 6. minucie ponownie Groz, pewnie egzekwując rzut karny. Polki starały się dogrywać do koła, gdzie na podania czekała Joanna Szarawaga, jednak podania te padały łupem rywalek. W 9. Minucie premierowe trafienie dla polskiego zespołu zaliczyła Joanna Kozłowska, a już po chwili do remisu 3:3, po rzucie z 7 metrów doprowadziła Monika Kobylińska. Po upływie kwadransa Biało-czerwone wyszły na pierwsze tego wieczoru prowadzenie, kiedy Szarawaga wykorzystała znakomitą asystę Kozłowskiej. Gra zaostrzała się, raz po raz była przerywana gwizdkami sędziów, którzy sygnalizowali nieprzepisowe powstrzymywanie rywalek z obu stron. Zarówno Polki jak i ich rywalki popełniały wiele błędów w ataku, raz po raz gubiąc piłkę. Na szczęście szybciej skuteczność odzyskały podopieczne Edyty Majdzińskiej i na 3. minuty przed końcem pierwszej połowy wyszły na prowadzenie 7:5 po golu Zuzanny Ważnej. Pomimo ataków przyjezdnych, które raziły jednak nieskutecznością, polskie zawodniczki utrzymały prowadzenie, schodząc na przerwę do szatni przy wyniku 8:7.

/Fot. Sportel24.pl

Początek drugiej partii to skuteczny atak Węgierek, nasze zawodniczki miały szansę na 9 gola, ale Ważna z siedmiu metrów trafiła w słupek. W następnej akcji do kolejnego rzutu karnego podeszła Katarzyna Janiszewska i wykorzystała szansę, Polki wygrywały 9:8. Kolejne dwie akcje, a więc rzut karny i kontratak, należały do tej samej zawodniczki, dzięki czemu w 35. minucie wynik brzmiał 11:8 na korzyść Polek. Niestety już po chwili rywalki zdobyły bramkę kontaktową, ale na szczęście odpowiedziała z drugiej linii Kinga Damaziak. Trzeba przyznać, że ten fragment gry był bardzo wyrównany, jednak dwie proste straty w ataku kosztowały Biało-czerwone utratę prowadzenia. Na kwadrans przed końcem Madziarki wygrywały już 15:12, a gola zapisała na swoim koncie Noemi Virag. Starty zmniejszyła Damaziak, na boisku trwała zagorzała walka, szczególnie w środku pola. W 50. minucie dwie łatwe straty w ataku kosztowały Polki utratę dwóch goli i pomimo dobrej postawy Ewy Sielickiej w naszej bramce, przegrywaliśmy 14:18. Polki poderwały się jeszcze po znakomitym podaniu Kobylińskiej i golu Romany Fornalik (17:19). Na 4. minuty przed ostatnim gwizdkiem i znakomitym ataku Ważnej ze środka było już tylko 20:19 dla Węgierek. Rywalki nie dały już sobie jednak  wydrzeć zwycięstwa, ostatecznie zwyciężając 22:19. Teraz przed Polkami spotkania z Litwą (sobota) i Grecja (niedziela), aby uzyskać promocję do finałów ME najlepiej wyjść zwycięsko z obu tych potyczek. Dzisiejsza przegrana niczego przecież nie przekreśla, tym bardziej, że nasze zawodniczki pokazały ogromny charakter i wolę walki. Do finałów czempionatu starego kontynentu awansują przecież dwa zespoły.

/Fot. JKM  

Węgry – Polska 22:19 (7:8)

Węgry: Ferenczi, Szemerey, Nagy – Szendrei, Groz 2, Schneider, Virag 4, Kurucz 2, Szekerczes 4, Barany 5, Korsos 2, Meszaros 2, Ertl 1, Acs.

Polska: Świtaj, Sielicka – Cempa, Damaziak 5, Fijałkowska, Fornalik, Gutowska, Janiszewska 4, Kobylińska 2, Kozimur 2, Kozłowska 1, Szarawaga 1, Tomczyk, Ważna 4.

Sędziowały: Unlu Hatipoglu – Simsek (Turcja)

Widzów: ok. 500

W pierwszym meczu Litwa zremisowała z Grecją 28:28 (12:14).

Tabela grupy 5. po pierwszym dniu turnieju:

1. Węgry 1   1 0 0   2   22:19

2. Litwa 1   0 1 0   1   28:28

    Grecja 1   0 1 0   1   28:28

4. Polska 1   0 0 1   0   19:22