Strona główna | ZPRP | Formuła Final4 PP się sprawdziła

Formuła Final4 PP się sprawdziła

 

Uczestnicy rywalizacji o Puchar Polski uważają, że nowa formuła (Final Four) wyłaniania zwycięzcy jest bardzo ciekawa i należy ją kontynuować. Turniej trwa dwa dni, a każdy zespół musi rozegrać po dwa spotkania. 

Bogdan Wenta (trener Vive): Gratuluję chłopakom zwycięstwa. Rozegrali bardzo dobre zawody. Mam nadzieję, że Michał Zołoteńko, choć to jest nasz przeciwnik sportowy, dojdzie do siebie. Słyszeliśmy w telewizji, że będzie operowany. Widzimy jak nieraz gra może skończyć się tragicznie Dziś z karierę pożegnał się Adam Małysz. Dla mnie osobiście to wielka postać. Przez lata dostarczył mi wiele wspaniałych chwil. Życzę mu wszystkiego najlepszego na nowej drodze.

Ta nowa formuły gry o Puchar Polski jest małym turniejem. Po wynikach widać było, że mecze były ciekawe,  a wyniki różne. Jest to ciekawe. Publiczność dopisała, dobra oprawa, gorąca atmosfera. To była dobra promocja dyscypliny.


Fot. Marek Skorupski

Lars Walter (trener Wisły): Serdecznie chcę pogratulować drużynie z Kielc za doskonałe zawody. Praktycznie we wszystkich elementach zespół z Kielc nas przewyższał. Mieliśmy od początku problemy. Vive grało szybko, wywierało dużą presję. Do spotkania przygotowywaliśmy się bardzo długo, prawdę mówiąc nie bardzo wiem co się dzisiaj stało. Nie można przestać myśleć. Gdy się przestaje myśleć, to nie ma żadnych szans na zwycięstwo. Muszę podkreślić, ze Piotrek Chrapkowski znowu zagrał bardzo dobre zawody. To jest młody, utalentowany zawodnik. Z zespołem muszę jeszcze dużo porozmawiać, gdyż idąc dalej w tym kierunku dojdziemy nad krawędź przepaści.

Bardzo mi się podoba ta formuła wyłaniania zdobywcy Pucharu Polski. Widzę, że nie wszystkie jednak drużyny mają szeroką kadrę, aby rozgrywać trudne spotkania w krótkim czasie. W sumie wszystko jeśli chodzi o oprawę wypadło bardzo dobrze.

Tomasz Rosiński (MVP turnieju): To było zupełnie inne spotkanie w naszym wykonaniu niż wczorajsze. Bardzo się cieszymy, że rozegraliśmy bardzo dobre zawody. Poczynając od bramki, twarda obrona, i szybie kontry. Tego nam wczoraj trochę brakowało. Skrzydłowi skończyli dziś wiele akcji. Jesteśmy szczęśliwi, że puchar należy do nas.