Strona główna | ZPRP | Orlen Wisła pierwszym finalistą

Orlen Wisła pierwszym finalistą

 

W pierwszym z półfinałowych spotkań Final4 PGNiG Pucharu Polski Orlen Wisła Płock pokonała Reflex Miedź Legnica 31:15 (10:6). Pierwsze 30 minut było stosunkowo wyrównane, druga partia to zdecydowana dominacja podopiecznych Larsa Walthera. Tym samym gospodarze turnieju awansowali do wielkiego finału, przegranym pozostała walka o trzecią lokatę w imprezie.

/Fot. Marek Skorupski 

Wynik meczu otworzył rozgrywający Miedzi Legnica Adam Świątek, ale po chwili Joachim Backstroem doprowadził do remisu. W chwilę po pierwszym gwizdku zobaczyliśmy też w akcji bramkarzy, skutecznymi interwencjami  popisali się Marcin Wichary (Wisła) i Lech Kryński (Miedź). Po upływie 10 minut „Nafciarze” prowadzili 4:2, stosunkowo niski rezultat był pochodną słabej skuteczności obu zespołów. Straty przyjezdnych zmniejszył Świątek, zawodnik zdecydowanie wyróżniający się w szeregach Legniczan. To właśnie z nim największe problemy mieli defensorzy Wisły, po kwadransie gry było więc 4:3. W końcu gospodarzom udało się odskoczyć, a stało się to w dużej mierze dzięki skutecznej grze Piotra Chrapkowskiego i Zbigniewa Kwiatkowskiego – w 20. minucie gracze z Płocka wygrywali 7:3. Kolejny przestój w ataku kosztował ich jednak utratę trzech bramek (7:6). Zawodnicy Edwarda Strząbały mogliby nawet myśleć o wyrównaniu gdyby nie znakomita postawa Wicharego między słupkami, coraz lepiej spisywał się też jego vis ’a vis Kryński, broniąc między innymi dwa rzuty karne wykonywane przez Arkadiusza Miszkę. Po niebezpiecznie wyglądającym urazie głowy boisko opuścić musiał Michał Zołoteńko, kapitan Wisły został odwieziony do szpitala. Końcówka pierwszej połowy należała już jednak do Płocczan, trafienia Chrapkowskiego i Adama Twardo dały im prowadzenie 10:6.


Michał Zołoteńko został odwieziony do szpitala /Fot. Marek Skorupski

Druga partia rozpoczęła się od mocnego uderzenia podopiecznych Larsa Walthera, którzy systematycznie powiększali przewagę. Na 20 minut przed końcem wzrosła ona do ośmiu bramek (16:8). Legniczanie wydawali się być w tym momencie pogodzeni z przegraną. Ich niemoc przerwał dopiero Grzegorz Garbacz, trafiając po ładnym wejściu z lewego rozegrania. Wciąż dobrze spisywał się Chrapkowski, trzykrotnie na listę strzelców wpisał się Adam Wiśniewski, który po przerwie pojawił się na boisku miejsce Joakima Backstroma. W 45 minucie gospodarze wygrywali już 23:11 i sprawa końcowego wyniku była rozstrzygnięta. Ostatecznie Orlen Wisła Płock pokonała Reflex Miedź Legnica i tym samym awansowała do wielkiego finału Final4 PGNiG Pucharu Polski. Przegranym pozostała walka o trzecie miejsce w imprezie. Najlepszymi zawodnikami meczu zostali Adam Światek z Legnicy i Piotr Chrapkowski z Płocka.

Orlen Wisła Płock – Reflex Miedź Legnica 31:15 (10:6)

Wisła: Wichary, Seier – Wiśniewski 8, Chrapkowski 7, Kuzieliew 6, Backstrom 3, Twardo 3, Kavas 2, Kwiatkowski 2, Dobelsek, Jędrzejewski, Kuptel, Miszka, Samdahl, Zołoteńko.

Miedź: Kryński, Banisz – Świątek 6, Huzejev 3, Garbacz 2, Buchwald 1, Fabiszewski 1, Skrabania 1, Szabat 1, Boneczko, Brygier, Paluch, Paluch, Piwko, Swat.

Sędziowali: Kopiec-Zubek.