Strona główna | ZPRP | Prasa o meczu ze Słowenią

Prasa o meczu ze Słowenią

 

Poniedziałkowe wydania polskich dzienników poświęcają sporo miejsca sobotniej potyczce Polski ze Słowenią, w ramach eliminacji do finałów Euro 2012. Gazety zgodnie podkreślają zdecydowaną poprawę stylu gry Biało-czerwonych oraz atmosfery w samej drużynie. Zauważają też jednak mankamenty, które trzeba będzie wyeliminować w kontekście decydujących o awansie, czerwcowych meczów z Ukrainą i Portugalią.

Mecz ze Słowenią nie był łatwy /Fot. Kuba Gucma     

"Przegląd Sportowy": Polska wygrała ze Słowenią

Biało-czerwoni rozegrali drugi z kolei dobry mecz i serię porażek zakończyli na trzech spotkaniach. Mogą odetchnąć, ale nie pełną piersią, bo zostało jeszcze trochę do poprawy.

(…) Nieskuteczność to jedna z niewielu, lecz bardzo poważna wada, do której można się przyczepić przy ocenie gry Polaków. W całym spotkaniu biało-czerwoni zmarnowali aż 20 rzutów, z czego przynajmniej połowa to sytuacje sam na sam (między innymi trzy niewykorzystane karne). Ze Słowenią się udało, ale nie zawsze będzie tak dobrze i trenerzy kadry oraz sami zawodnicy powinni się zastanowić, jak ten mankament wyeliminować, bo dziesięć spudłowanych „setek" nie można złożyć na karb braku szczęścia.

"Rzeczpospolita": Awans coraz bliżej

Awans do finałowego turnieju mistrzostw Europy, który w styczniu 2012 r. odbędzie się w Serbii, miał być formalnością. Eliminacje wyglądają jednak tak ponuro, jak ostatnio atmosfera wokół drużyny. Nietykalny do tej pory Bogdan Wenta słyszy pytania, czy mu się jeszcze chce, a piłkarze mogą go obronić tylko wynikami.

 

"Gazeta Wyborcza": Chłopcy Wenty w remoncie

Czy po efektownym zwycięstwie 32:27 nad Słoweńcami przebudowywana drużyna Bogdana Wenty kryzys ma już za sobą?

 Po nieudanym występie na mistrzostwach świata i z powodu kłopotów ze zdrowiem kilku ważnych graczy trener musiał zmienić swoją drużynę. W sobotę w Zielonej Górze biało-czerwoni efektownie zrewanżowali się Słoweńcom za minimalną porażkę w Lublanie. – Drużyna jest w przebudowie, ciągle musimy ciężko pracować, ale po zwycięstwie możemy patrzeć w przyszłość z optymizmem – mówi Grzegorz Tkaczyk. – Po dobrym mecze w Słowenii byliśmy pewni, że w rewanżu zwyciężymy. Byliśmy gotowi na trudne spotkanie, ale ja byłem przekonany, że Słoweńcy w pewnym momencie pękną – dodał kapitan reprezentacji.

"Super Express": Polacy wrócili do gry o Euro

Polscy szczypiorniści wreszcie wygrali. Biało-czerwoni zrewanżowali się Słoweńcom za środową porażkę w Lublanie, pokonując rywali 32:27 (15:14)

– To była ciężka walka, w której o zwycięstwie zdecydowała dobra gra w obronie. Tym razem to my skutecznie kontrowaliśmy przeciwników. Mieszanka rutyny z młodością wypaliła – chwalił swój zespół trener Bogdan Wenta. Cichym bohaterem był nasz bramkarz Piotr Wyszomirski. W końcówce w dobrym stylu wybronił kilka strzałów Słoweńców, po których nasi wyprowadzili skuteczne kontry.

Źródło: Handball.pl / RP.pl / Sports.pl / inf.własna