Strona główna | ZPRP | Nowy szyld = bojkot kibiców

Nowy szyld = bojkot kibiców

 

II-ligowi piłkarze ręczni SPR Spójnia Wybrzeże Gdańsk rozegrali pierwszy mecz pod nowym szyldem. Nowe jest także miejsce, gdzie walczą o punkty w roli gospodarza. Jednak nie wszystkim podoba się pomysł połączenia tradycji dwóch zasłużonych klubów w nazwie nowego stowarzyszenia. W minioną sobotę gdańszczanie wygrali z MKS Grudziądz 41:28 (20:11) i nadal są niepokonani w rozgrywkach.  Po meczu w Hali AWFiS przy ul. Górskiego klub zorganizował konferencję prasową.

Prezes Ryszard Gauden odpowiadając na pytania dziennikarzy i wątpliwości kibiców poinformował, że zmiana nazwy klubu na SPR Spójnia Wybrzeże Gdańsk jest powrotem do pierwotnej koncepcji zjednoczenia środowiska męskiej piłki ręcznej w Gdańsku. Jest to tylko zmiana nazwy. Władze klubu mając stabilną sytuację finansową oraz zyskując nowego członka Zarządu Klubu w osobie Damiana Wleklaka z optymizmem patrzą w przyszłość.

Celem jest cierpliwa budowa silnej ekstraklasowej drużyny, która miałaby nadal oparcie w wychowankach gdańskich UKS-ów Sokoła i Conrada. Ważne jest też zielone światło i odczuwalna życzliwość władz miasta. Budżet klubu ma być domknięty na koniec maja, a o ewentualnym bezpośrednim awansie do I ligi zadecyduje zapewne mecz 30.kwietnia w Gdańsku z drużyną z Malborka.

Trener Marek Mońko podziękował sympatykom za wcześniejszy doping na sali na Oruni, zapraszając do kibicowania na Hali AWFiS przy ul.Górskiego. Ze wsparciem kibiców może być jednak duży problem, gdyż na mecz z MKS Grudziądz przyszło zaledwie 120 osób.

Kibice GKS Wybrzeże wystosowali oświadczenie przesłane do prasy i Biura Prezydenta Miasta Gdańska i Urzędu Marszałkowskiego. Zapowiadają w nim bojkot zespołu występującego pod nową nazwą. Przypomnijmy, że Spójnia była trzykrotnie, a Wybrzeże dziesięciokrotnie mistrzem Polski. Pierwszy z tych klubów wycofał drużynę, mimo że przysługiwało jej miejsce w ekstraklasie w 2001 roku, a sezon później sekcja drugiego klubu, choć jeszcze w 2000 i 2001 roku zdobywała mistrzowskie tytuły i grała w eliminacjach grupowych Ligi Mistrzów, została przekazana do AZS AWFiS Gdańsk. W 2009 roku akademikom udało zająć się najwyższe miejsce w ekstraklasie – czwarte. Jednak już rok później zostali zdegradowani z elity, a klub zlikwidował sekcję, tracąc miejsce w I lidze. Od tego sezonu tradycje gdańskiego szczypiorniaka próbowało odbudować SHC Wybrzeże.

„Uważamy, że w Gdańsku, który można było przez lata nazwać stolicą polskiej piłki ręcznej mogłoby się bowiem znaleźć miejsce i dla Wybrzeża i dla Spójni, jednak nie dla SPR Spójnia-Wybrzeże Okazując szacunek tym dwóm zasłużonym klubom, nie zamierzamy wspierać tego tworu” – głosi oświadczenie.