Strona główna | ZPRP | Wyszomirski inwestycją

Wyszomirski inwestycją

 

Vive Targi Kielce planuje po zakończeniu sezonu sprowadzić Piotra Wyszomirskiego. – Cały czas jestem w kontakcie z jego menedżerem – potwierdza prezes Bertus Servaas. Władze Azotów Puław chcą jednak, aby bramkarz wypełnił kontrakt, który wygasa za ponad rok – pisze „Gazeta Wyborcza Kielce”.

Działacze mistrzów Polski wzorem najlepszych klubów świata postanowili zadbać o przyszłość. Transfer Piotra Wyszomirskiego byłby właśnie taką inwestycją. Bo bramka w Kielcach od następnego sezonu obsadzona będzie znakomicie – o miano pierwszego między słupkami walkę stoczą Marcus Cleverly i Sławomir Szmal. A przecież sprowadzony z Rhein Neckar Loewen reprezentant Polski podpisał z kieleckim klubem czteroletnią umowę, a Duńczyk kontrakt ma ważny do czerwca 2013 roku.

Wyszomirski to w tej sytuacji pieśń przyszłości, ale kielczanie już teraz chcą zapewnić sobie do niego prawa. W grę wchodzi pozyskanie go z Azotów Puławy po zakończeniu tego sezonu i natychmiastowe wypożyczenie na przynajmniej dwa lata. – Z wielką korzyścią dla jego rozwoju byłoby, gdyby np. pograł dwa sezony w Bundeslidze, a potem wrócił do Kielc. Na razie jednak do transferu daleka droga, bo rozbieżności finansowe są zbyt duże. Nie możemy się porozumieć, bo prezes Azotów żąda za dużej sumy. Cały czas jestem jednak w kontakcie z menedżerem zawodnika i jeśli coś się zmieni, to wznowimy rozmowy – zapowiada Servaas.


W MŚ 2011 Piotr Wyszomirski zagrał na dobrym poziomie  /Fot. Marek Biczyk

Ile zatem wart jest jeden z najbardziej utalentowanych zawodników polskiej piłki ręcznej – To piłkarz bezcenny, jest twarzą naszego klubu, twarzą Puław. Nie mogę powiedzieć dokładnie ile, to tajemnica handlowa – wymijająco odpowiada Jerzy Witaszek, sternik Azotów. Bo ewentualnego transferu swojego najlepszego zawodnika sobie nie wyobraża. – Jeśli puścimy go teraz do Vive lub Bundesligi, to będzie tam prawdopodobnie trzecim bramkarzem, czyli kolejnym zmarnowanym polskim talentem – dodaje.

Wyszomirski ma ważny kontrakt w Puławach do końca czerwca 2012 roku. Chciałby zmienić otoczenie po tym sezonie. Zdaje sobie jednak doskonale sprawę, że wygranie rywalizacji z Cleverlym lub Szmalem byłoby bardzo trudne. Dlatego chętnie przeniósłby się do Bundesligi.

23-letni bramkarz w ubiegłym roku po raz pierwszy zagrał na wielkiej imprezie – mistrzostwach Europy w Austrii. A na tegorocznym mundialu w Szwecji był jednym z jaśniejszych punktów kadry Bogdana Wenty.